Niemcy zrozumieli swój błąd. Pod maską nowego modelu wielki silnik
Mercedes wraz z nowym modelem GLE pokazuje, że ostatecznie wycofał się z eksperymentowania z małymi silnikami wspomaganymi mocarną hybrydą. Tu podstawą gamy jest silnik sześciocylindrowy w kilku różnych wariantach – również jako plug-in w odmianie AMG, ale już nie tak uzależniony od prądu. Największą uwagę zwraca jednak jednostka V8, która w wydaniu AMG ma 612 KM.
Interesuje się wszystkim co jeździ, lata i pływa, a jest napędzane przez konie mechaniczne. Jeśli coś zapewnia zastrzyk adrenaliny, to musi tego spróbować. Lubi samochody starsze niż on sam, ale jest też fanem nowych technologii, które musi rozebrać na części pierwsze. W weekendy ogląda samochody jeżdżące w kółko, a po godzinach ma czas na filmy, muzykę lub książkę. Jedynie zimą potrafi zrezygnować z napędu mechanicznego i jeździ wtedy na snowboardzie.