Dźwięk wydechu z głośników? Mini robi to źle
Zabraliśmy na salmopolskie serpentyny trzy sportowe samochody: dwa hot hatche i klasyczny kabriolet. Każdy inny, a jednocześnie wszystkie służą do tego samego. Mają dostarczyć frajdę z jazdy.
Czemu tak mało zostało tego typu aut na rynku? Odpowiedzi na to pytanie szukamy na asfaltowych serpentynach. Mini JCW, Skoda Fabia 130 i Mazda MX-5 RF. To samochody, które nie służą tylko do tego, aby przemieścić się z punktu A do B. To "zabawki", które mają dawać przyjemność z jazdy. Dlatego sprawdziliśmy je w miejscu, gdzie o taką przyjemność bardzo łatwo. Jak poradziły sobie na górskich serpentynach?
Mini na pewno zasłużył sobie na miano "hothatcha", choć jego ostatnia generacja wprowadziła kolejne zmiany - jak np. dźwięki wydechu z głośników. Jak to ostatecznie wyszło? Mariusz Zmysłowski nie jest zadowolony...
Dziennikarz motoryzacyjny z wieloletnim doświadczeniem w mediach, zarówno w prasie, jak i w Internecie. Czy trzeba dodawać, że jego publikacje są liczone już w tysiącach, a nie setkach? W swoich publikacjach często porusza tematykę elektromobilności oraz sytuacji rynkowej w Polsce i na świecie. Jeździł zarówno na kole podbiegunowym, jak i po pustyni Namib. Gdyby nie cztery kółka, opowiadałby o grach komputerowych albo jednośladach.