Od 1 maja 2019 r. zmiana dotycząca mandatów. Nie tylko za wycieraczką

Wielu kierowcom choć raz w życiu zdarzyło się niewłaściwie zaparkować. Dziś brak kartki za wycieraczką oznacza, że się nam upiekło. Od 1 maja 2019 r. wcale nie musi tak być. Zmieniają się zasady doręczenia mandatów.

Mandat za wycieraczką może niebawem przejść do historii. To zawodna i dająca pole do unikania odpowiedzialności forma doręczania "kwitów"Mandat za wycieraczką może niebawem przejść do historii. To zawodna i dająca pole do unikania odpowiedzialności forma doręczania "kwitów"
Źródło zdjęć: © PAP/Michał Walczak
Tomasz Budzik

Rozporządzenie "rzutem na taśmę"

Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało projekt rozporządzenia w sprawie mandatów. Prace nad nim będą musiały przebiegać ekspresowo, bo nowości mają wejść w życie już 1 maja 2019 r. Z pewnością okażą się one ważne dla kierowców, bo zmieniają zasady informowania o nałożeniu grzywny – na przykład za nieprawidłowe parkowanie.

Dziś Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia daje tylko jedną możliwość. Czytamy w nim: "Mandatem karnym zaocznym można nałożyć grzywnę w razie stwierdzenia wykroczenia, którego sprawcy nie zastano na miejscu jego popełnienia, gdy nie zachodzi wątpliwość co do osoby tego sprawcy; mandat taki pozostawia się wówczas w takim miejscu, aby sprawca mógł go niezwłocznie odebrać". To właśnie na tym zapisie opierają się służby, zostawiając mandat za wycieraczką auta.

Zgodnie z planowanymi zmianami od 1 maja funkcjonariusz nakładający mandat zaoczny będzie mógł zdecydować o doręczeniu go sprawcy wykroczenia, zamiast zostawiać zawiadomienie za wycieraczką. Ten przepis ułatwi też karanie motocyklistów, którzy dziś często pozostają bezkarni, bo po prostu nie ma gdzie zostawić mandatu w taki sposób, by nie porwał go powiew wiatru.

Oczywiście tu pojawia się podstawowa wątpliwość, dotycząca personaliów sprawcy wykroczenia. Przecież samochodu nie musi użytkować jego właściciel czy właścicielka. Osoba, która otrzyma zawiadomienie, będzie musiała więc albo sama przyznać się do wykroczenia, albo wskazać sprawcę.

Nowe przepisy zmienią również zakres informacji zawartych na samym mandacie. Dziś musi się tam znaleźć kwota kary, wyszczególnienie złamanego przepisu, a także wyjaśnienie prawa o możliwości nieprzyjęcia mandatu i następstwach takiej decyzji. Od 1 maja na mandacie znajdziemy również informację o dacie i miejscu wykroczenia.

Wraz z wejściem w życie nowego prawa zmieni się też czas, który ukarany ma na uregulowanie należności. Dziś jest to 7 dni, po zmianach będzie to 14 dni. W przypadku decyzji o doręczeniu mandatu wydłużenie czasu może okazać się po prostu konieczne. Co ważne, jeszcze przez 4 miesiące będzie można korzystać ze starych bloczków mandatowych, w których czas ten określono na 7 dni. Ma to na celu umożliwienie służbom wykorzystania zamówionych wcześniej druków.

A Polacy nie płacą

Jak wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, od lat suma niezapłaconych mandatów waha się w granicach 100 mln zł rocznie. Mniej więcej połowa ukaranych mandatami płaci. Ponad 20 proc. należności udaje się ściągnąć za sprawą postępowań egzekucyjnych. Niespełna 30 proc. kar nigdy nie zostaje uregulowanych.

W przypadku kar dla zmotoryzowanych dziś wielu kierowców próbuje wziąć służby sposobem. Po napotkaniu kartki za wycieraczką nie robią oni nic. Jeśli z czasem na adres domowy przychodzi pismo, odpowiadają na nie informując, że nic nie wiedzieli o toczącym się postępowaniu, ponieważ ktoś wyjął kartkę zza wycieraczki. Trwa przepychanka na pisma, w której zmotoryzowany powołuje się na niepamięć co do miejsca i terminu wykroczenia, a jej celem jest wydłużenie postępowania, by "załapać się" na przedawnienie.

Od 1 czerwca 2017 r. jest to już trudniejsze, bo wydłużeniu uległ czas, po którym kierowca może zapomnieć o możliwości nałożenia kary. Obecnie muszą upłynąć 3 lata w przypadku wykroczeń drogowych (np. postój w miejscu objętym zakazem) lub 5 lat w przypadku nieopłacenia postoju w strefie płatnego parkowania.

Czas pokaże, na ile służby będą wykorzystywać nowe możliwości w dziedzinie doręczania mandatów. Jak się dowiedziałem, w przypadku warszawskiej straży miejskiej na razie nie planuje się zmian. Strażnicy czekają na wejście w życie nowych przepisów, a potem, po zapoznaniu się z ich ostatecznym kształtem, będą decydować o zmianach. Podobnie będzie zapewne w innych służbach w kraju.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Jest cennik nowego Hiluxa. Pod maską diesel i (śladowa) hybryda
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Toyota odświeżyła Yarisa Crossa. Europejski bestseller zyskał nową twarz
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Porsche 911 GT3 S/C to wolnossąca uczta dla koneserów kabrioletów
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Legenda powróci. Potwierdza to sam szef marki
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Renault szykuje zwolnienia. Nawet 20 proc. inżynierów straci pracę
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Tor Poznań jednak otwarty. I oby tak zostało
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟