Nowy powód zatrzymania "prawka". Będzie obowiązywał na wybranych drogach

Ministerstwo Infrastruktury chce jak najszybszego zaostrzenia przepisów o zatrzymywaniu praw jazdy za drastyczne przekroczenie prędkości. Zamiar resortu został ogłoszony 13 czerwca, a już cztery dni później podano szczegóły nowej regulacji.

Co roku z powodu nadmiernej prędkości zatrzymuje się w Polsce ponad 40 tys. praw jazdy. Niebawem liczba ta wyraźnie wzrośnieCo roku z powodu nadmiernej prędkości zatrzymuje się w Polsce ponad 40 tys. praw jazdy. Niebawem liczba ta wyraźnie wzrośnie
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Tomasz Budzik

"Należy rozszerzyć przepis dotyczący odbierania na trzy miesiące prawa jazdy kierowcom, którzy przekroczą dozwoloną prędkość o 50 km/h na drogach poza obszarem zabudowanym", powiedział 13 czerwca cytowany przez Polską Agencję Prasową minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Dziś, choć projekt nowej regulacji nie został jeszcze opublikowany, wiemy już, że nowa zasada nie będzie obowiązywała na wszystkich pozamiejskich drogach.

Jak na swojej stronie internetowej informuje Ministerstwo Infrastruktury, "(...) zmiany będą dotyczyły m.in. odbierania prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na jednojezdniowych drogach dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kia EV3 - premiera i pokaz statyczny

Jasne jest więc, że nowy przepis nie będzie miał zastosowania na autostradach czy drogach ekspresowych. Byłoby to nieadekwatne do powstałego zagrożenia. Nietrudno bowiem dojść do wniosku, że osoba jadąca w obszarze zabudowanym 110 km/h niemal zawsze będzie stwarzała o wiele większe zagrożenie niż kierowca jadący autostradą nawet 200 km/h.

Na drogach dwujezdniowych z pasami wiodącymi w jednym kierunku winni kierowcy nie stracą więc prawa jazdy na trzy miesiące. Zgodnie z taryfikatorem mandatów zapłacą jednak 1500 zł przy przekroczeniu limitu o 51-60 km/h, 2000 zł przy przekroczeniu o 61-70 km/h lub 2500 zł przy przekroczeniu o 71 km/h lub więcej. Dodatkowo na konto takiego kierowcy trafi 13, 14 lub 15 punktów karnych, co przybliży go do definitywnej utraty uprawnień.

Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯