Mercedes SLS AMG Black Series oficjalnie!

Zgodnie z zapowiedziami Mercedes pokazał dzisiaj swój topowy model w ofercie samochodów sportowych. SLS AMG Black Series, bo o nim mowa, jest pomostem między odmianą GT a GT3. Zapowiada się niesamowicie.

Obraz
Piotr Wereszczyński

Zgodnie z zapowiedziami Mercedes pokazał dzisiaj swój topowy model w ofercie samochodów sportowych. SLS AMG Black Series, bo o nim mowa, jest pomostem między odmianą GT a GT3. Zapowiada się niesamowicie.

Choć odmian Black Series w ofercie AMG było do tej pory niewiele, to każda z nich ma w sobie nutkę szaleństwa. C63 AMG w "czarnej" wersji straszy rywali olbrzymimi wlotami powietrza, z kolei poprzednia generacja SL w swojej topowej odmianie nie potrafiła zawracać. Co zatem jest szalonego w SLS-ie?

Obraz

Z zewnątrz auto prezentuje się bardzo agresywnie. Nowy pakiet aerodynamiczny został wykonany z włókna węglowego, podobnie jest z lusterkami bocznymi. Charakterystyczne otwory w tylnym zderzaku odprowadzające ciepło z karbonowo-ceramicznych hamulców upodobniają auto do odmiany GT3. O przyczepność zadbają opony, które z przodu są szersze o 20, a z tyłu o 24 mm. Na życzenie klienta auto może zostać wyposażone w regulowane tylne skrzydło i dodatkowe lotki na przednim zderzaku.

Samochód napędza ta sama co w innych odmianach SLS AMG 6,2-litrowa V-ósemka, która dzięki kilku usprawnieniom osiąga w Black Series już 631 KM przy 7400 obrotach na minutę. Taką moc udało się uzyskać dzięki nowemu układowi dolotowemu i wałkom rozrządu oraz lepszemu chłodzeniu. Również dzięki tym modyfikacjom maksymalne obroty wału wzrosły z 7200 do 8000 obr./min.

Obraz

Maksymalny moment wynoszący 634 Nm jest przenoszony na koła tylne poprzez 6-biegową dwusprzęgłową skrzynię biegów. Została ona położona 10 mm niżej, nieznacznie wpływając na środek ciężkości auta. Zgodnie z zapewnieniami producenta SLS AMG Black Series ma teraz reagować agresywniej na zmiany biegów, a moment obrotowy narastać szybciej. Auto osiąga pierwszą setkę w 3,6 s, czyli o 0,2 szybciej od wersji podstawowej. Ze względu na aerodynamikę prędkość maksymalna spadła z 317 do 315 km/h.

Warto zwrócić uwagę na masę samochodu. Inżynierowie Mercedesa wykonali kawał dobrej roboty, odchudzając SLS AMG Black Series. Modyfikacje nie ograniczyły się jedynie do zamiany części aerodynamicznych na elementy wykonane z włókna węglowego. Zastosowano nowy układ wydechowy, lżejsze fotele i felgi oraz mniejszy akumulator litowo-jonowy. Z masą wynoszącą 1550 kg auto jest już prawie 150 kg lżejsze i 60 KM mocniejsze od podstawowej odmiany. To z pewnością znajdzie swoje odwzorowanie na torze.

Obraz

Mercedes SLS AMG Black Series zostanie zaprezentowany szerokiej publiczności już podczas najbliższych targów motoryzacyjnych w Los Angeles. Będzie to dobra okazja, aby obejrzeć auto z bliska i zastanowić się nad zakupem. Wóz trafi do salonów latem przyszłego roku, jednak nie należy się spodziewać, że będzie to hit sprzedaży. Cena jednego egzemplarza z pewnością przekroczy równowartość miliona złotych.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/10] Źródło zdjęć: |

Źródło: Autocar

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟