Maserati w kłopotach. Przedstawiciele koncernu mówią o przyszłości marki

Luksusowa marka Maserati zmaga się z ogromnymi spadkami sprzedaży i odwołuje plany produkcji elektrycznego modelu MC20. Mimo problemów, Stellantis deklaruje, że nie zamierza pozbywać się włoskiej marki.

Maserati Grecale GTMaserati Grecale GT
Źródło zdjęć: © Autokult | Maciej Skrzyński
Aleksander Ruciński

Maserati przeżywa poważny kryzys finansowy. Sprzedaż marki spadła w ubiegłym roku o 57%, osiągając poziom jedynie 11 300 egzemplarzy. Początek 2025 roku nie przyniósł poprawy – w pierwszych trzech miesiącach sprzedaż zmniejszyła się o kolejne 48% w porównaniu do analogicznego okresu w 2024 roku.

Sytuację pogarszają nowe taryfy celne wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa, które szczególnie dotykają Maserati, ponieważ żaden z modeli tej marki nie jest produkowany w Stanach Zjednoczonych – jednym z największych rynków dla włoskiego producenta. W obliczu tych wyzwań Stellantis zdecydował się zatrudnić firmę konsultingową McKinsey & Company, aby ocenić wpływ taryf i znaleźć rozwiązania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Maserati Levante S przetestowane w śniegu

Mimo trudności Stellantis nie planuje sprzedaży Maserati. Nowy szef marki, Santo Ficili, zapewnia: "Stellantis potwierdza swoje zaangażowanie wobec Włoch, swoich pracowników i wszystkich swoich marek, w tym Maserati". Te słowa zostały zawarte w liście do Uilm Union, włoskiego związku zawodowego metalowców. Pomimo wprowadzonych taryf Ficili podkreśla, że "Stany Zjednoczone pozostają strategicznym rynkiem dla Maserati".

Brak zainteresowania klientów segmentu premium pojazdami elektrycznymi zmusił firmę do anulowania planów produkcji elektrycznej wersji modelu MC20. "Badania rynku dla segmentu supersamochodów, a zwłaszcza dla klientów MC20, wykazały, że są oni bardzo zainteresowani potężnymi silnikami spalinowymi, takimi jak Maserati Nettuno V6 z technologiami wywodzącymi się z F1, ale nie są gotowi na przejście na pojazdy elektryczne w najbliższej przyszłości. Zdecydowaliśmy się zatem zrezygnować z projektu MC20 BEV z powodu przewidywanego braku zainteresowania komercyjnego" – wyjaśnia Ficili.

Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀