Mansory Cabrera to mocno zmodyfikowany Aventador SVJ. Powstaną tylko 3 sztuki

Tegoroczna forma Mansory zaskakuje. Niemiecka firma tuningowa sypie premierami jak z rękawa. Jej najnowsze dzieło zasługuje na szczególną uwagę. Projekt Cabrera tak bardzo różni się od bazy, że pominięto ją w nazwie. Pod licznymi dodatkami tak naprawdę jednak kryje się Lamborghini Aventador SVJ.

Mansory Cabrera tak bardzo różni się od oryginału, że zasłużyło na oddzielną nazwę.Mansory Cabrera tak bardzo różni się od oryginału, że zasłużyło na oddzielną nazwę.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Choć każdy z ostatnich projektów Mansory zasługuje na uwagę, ten jest absolutnie wyjątkowy. Powstał bowiem na 30-lecie niemieckiego tunera. To bardzo spektakularne, a przy tym osobliwe wcielenie ostrego Lamborgnini Aventadora SVJ. Rzadkie auto, które posłużyło do stworzenia jeszcze rzadszego dzieła. Mansory Cabrera doczeka się bowiem zaledwie 3 egzemplarzy.

Każdy z nich będzie wyróżniał się ostro wystylizowanym nadwoziem ubranym w agresywny pakiet aerodynamiczny, który sprawia, że seryjny Aventador wygląda przy Cabrerze wyjątkowo spokojnie. Co ważne, nowy jest tu nie tylko zderzak, dyfuzor i spojler.

Niemcy pokusili się o pełną przebudowę przodu - nawet reflektory nie przypominają Aventadora. Nie mniejsze wrażenie robi spektakularny tył poprzecinany otworami i wstawkami, które mają znacząco poprawiać aerodynamikę. Pomiędzy światłami znajdziemy natomiast cztery końcówki wydechu uwalniające spaliny 6,5-litrowego, wolnossącego V12.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Silnik zamiast seryjnych 770 KM generuje ich aż 810, a maksymalny moment obrotowy wynosi 780 Nm. Takie parametry pozwalają osiągać setkę w zaledwie 2,6 sekundy i rozpędzać się do imponujących 355 km/h. A wszystko to w zaskakująco przytulnej kabinie, którą niemal w całości pokryto alkantarą.

Klasyczną czerń urozmaicają zielone wstawki i czyste włókno węglowe - całość wygląda zaskakująco dobrze, jak na Mansory, które nierzadko w swych projektach przekracza granice dobrego smaku. Chętnych na pewno będzie więcej niż 3, co gwarantuje przyszłym właścicielom niemal natychmiastowy wzrost wartości pojazdu. Niezależnie od ceny, jaką trzeba będzie za niego zapłacić.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/11] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀