Tak poszerzony powinien być Kodiaq RS © Fot. Mateusz Lubczański

Jedyny taki pick-up na świecie. Škoda Mountiaq to dzieło studentów, które pozostanie unikatem

Mateusz Lubczański

Oto najbardziej szalony i niespotykany pick-up Škody w historii. Mountiaq, bo tak się nazywa, został przygotowany przez nastolatków działających w Akademii Škody. Pomimo ciepłego przyjęcia, nie trafi do produkcji. A szkoda.

Żadna marka nie stoi tak twardo na ziemi jak Škoda. Nawet jej hasło – Simply Clever – stawia nacisk na użyteczność i wygodę, a nie emocje czy osiągi. Może stąd wziął się jej sukces. Auta są proste w użytkowaniu, mają sporo miejsca w środku i wtapiają się w tłum. Niezbyt dobra baza do tuningu.

Nie zraziło to jednak grupy 35 studentów z Akademii Škody, która jest swego rodzaju szkołą zawodową. Każdy jej absolwent ma zagwarantowaną pracę w firmie z Mlada Boleslav, nawet jeśli zdecyduje się na kilka lat działalności zawodowej w innej kategorii. Już wcześniej krzesali oni iskry, tnąc i przerabiając takie auta jak Citigo czy Karoq. Teraz na warszat wjechał Kodiaq Sportline.

Skoda Mountiaq
Skoda Mountiaq © fot. Mateusz Lubczański

A raczej – jesienią 2018 roku w pracowni pojawiła się jego skorupa. Przerobienie takiego auta na pick-upa nie jest sprawą prostą, jeśli ma on trzymać jakąkolwiek geometrię i nadawać się do jazdy. Wzmocniono całą przestrzeń z tyłu, wszak płyta podłogowa Kodiaqa jest taka sama jak chociażby w Octavii. Dlatego Mountiaq waży 2450 kg. Później szybkie ciach i mamy pick-upa. Efekt, głównie przez poszerzenie nadwozia o 5 cm z każdej strony, jest świetny.

Zobacz Skodę Mountiaq na filmie

Ale to nie wszystko – dodano wyciągarkę, skrócono drzwi. Podniesiono też nadwozie, dzięki czemu prześwit wynosi 29 cm. Zainstalowano snorkel, szumiący niemiłosiernie podczas gwałtownego przyspieszania. Największym wyzwaniem, jak przyznają twórcy, było stworzenie klapy do przestrzeni bagażowej. Ten sam element z Volkswagena Amaroka po prostu nie pasował, więc trzeba było podejść do tematu bardziej kreatywnie.

Wygląda nawet proporcjonalnie
Wygląda nawet proporcjonalnie © fot. Mateusz Lubczański

Mamy agresywny wygląd, mamy schowki pod paką godne najwyższej noty w kategorii Simply Clever, ale dla grupy nastolatków to było za mało. Zmodyfikowano tapicerkę we wnętrzu, dorzucono wzmacniacz o mocy 3000 W i lodówkę za siedzeniami pierwszego rzędu. No i finalnie – postarano się, by Mountiaq świecił naprawdę jasno – oprócz dodatkowego oświetlenia, LED-y znalazły się też w grillu, jak i na podsufitce, układając się w logo Škody. Tak, trendy tuningowe sprzed 20 lat powróciły!

Mountiaq pokazuje, że uczniowie szkoły Škody biorą się za coraz większe przedsięwzięcia technologiczne – najpierw był świetny Citijet, później z warsztatu wyjechało m.in. elektryczne beach buggy na bazie Citigo.

Element - elektryczne buggy, które nie ma pasów bezpieczeństwa. Ma za to telewizor i konsolę z tyłu. Biorę dwa
Element - elektryczne buggy, które nie ma pasów bezpieczeństwa. Ma za to telewizor i konsolę z tyłu. Biorę dwa © fot. Mateusz Lubczański

Kodiaq przeszedł ogromną przemianę, ale pozostanie raczej ciekawostką. Choć zarząd z ciekawością przygląda się eksperymentom tego typu, już teraz Czesi nie wyrabiają się z popytem na ich auta. Poza tym, sukces Mountiaqa może być zbyt mały, by inwestycja w ten projekt się zwróciła. Škoda przecież stoi twardo na ziemi…

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/29] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Inter Europol Competition rozpoczyna sezon 2026 w seriach ELMS i Michelin Le Mans Cup
Inter Europol Competition rozpoczyna sezon 2026 w seriach ELMS i Michelin Le Mans Cup
W końcu zmiana trendu. Eksperci mówią o cenach paliw w przyszłym tygodniu
W końcu zmiana trendu. Eksperci mówią o cenach paliw w przyszłym tygodniu
Volkswagen kończy produkcję ID.4 w USA. Robi miejsce dla spalinowego SUV-a
Volkswagen kończy produkcję ID.4 w USA. Robi miejsce dla spalinowego SUV-a
780 KM na tonę - Ariel pokazał nowego Atoma
780 KM na tonę - Ariel pokazał nowego Atoma
Rolls-Royce Wraith trafił na licytację komorniczą. Okazja?
Rolls-Royce Wraith trafił na licytację komorniczą. Okazja?
Idą zmiany dla kierowców. Chodzi o zakaz jazdy w wakacje
Idą zmiany dla kierowców. Chodzi o zakaz jazdy w wakacje
Tom’s Racing odświeża kultową Toyotę AE86. Nie jest tanio
Tom’s Racing odświeża kultową Toyotę AE86. Nie jest tanio
Trump strzelił sobie w stopę. Negocjatorzy UE go ograli
Trump strzelił sobie w stopę. Negocjatorzy UE go ograli
Pierwszy tunel pod Zakopianką otwarty. Nowy węzeł w Krzyszkowicach już działa
Pierwszy tunel pod Zakopianką otwarty. Nowy węzeł w Krzyszkowicach już działa
Camaro może wrócić już niebawem. Znamy szczegóły
Camaro może wrócić już niebawem. Znamy szczegóły
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Wodorowe BMW iX5 coraz bliżej. Niemcy zdradzili zasięg
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora
Stellantis zrobi nowego Opla na bazie Leapmotora