Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Kia zaprezentowała w Brukseli nowy model EV2, który łamie tradycyjne konwencje stylistyczne. To już szósty samochód marki stworzony od podstaw jako elektryk.
EV2 jest najnowszym reprezentantem elektrycznych pojazdów Kii. Najmniejszym i być może najważniejszym. Auto ma rywalizować w mocno rozwijającym się segmencie crossoverów na prąd.
Styliści dołożyli wszelkich starań, by pojazd wyróżniał się z tłumu. Futurystyczna, kanciasta stylistyka inspirowana większymi modelami z linii EV może się podobać. Z kolei wnętrze, mimo nowoczesnych akcentów, pozostaje praktyczne, oferując wiele klasycznych przycisków.
Nie oznacza to jednak analogowego charakteru. Znajdziemy tu bowiem aż trzy wyświetlacze i bogate wyposażenie z zakresu wsparcia kierowcy. Pomimo niewielkich rozmiarów, EV2 oferuje też sporo przestrzeni.
Auto mierzy 4060 mm długości, 1800 mm szerokości, 1575 mm wysokości i ma 2565 mm rozstawu osi. Bagażnik natomiast mieści 362 litry ładunku. Z takimi wymiarami, EV2 będzie grać w tej samej lidze co np. nowe Renault 4 czy nadchodzący Volkswagen ID. Polo.
Kia EV9 - niby z tygrysem mu do twarzy
EV2 będzie dostępna z dwoma opcjami baterii. Mniejsza, 42,2 kWh, zapewni zasięg do 317 km, a większa, 61 kWh, do 448 km. Niezależnie od wybranego akumulatora, maksymalna moc ładowania wyniesie około 108 kW, a moc elektrycznego silnika 147 KM. Samochód wykorzystuje platformę E-GMP, co oznacza, że wspiera ładowanie dwukierunkowe V2L i V2G, pozwalając na zasilanie urządzeń lub sieci energetycznej.
Kia EV2 będzie produkowana w słowackiej Żylinie. Pierwsze sztuki powinny trafić na rynek w najbliższych miesiącach. Ceny na razie pozostają nieznane, ale można podejrzewać, że będzie to najtańszy elektryk w gamie marki. Jeśli Koreańczycy faktycznie chcą powalczyć z Renault, nie powinni przekraczać pułapu 120-130 tys. zł.