Kary za brak winiety w Europie. Zaniedbanie może drogo kosztować

Chęć oszczędności lub zwykłe zapominalstwo mogą w wakacje oznaczać spore problemy. Podczas jazdy za granicą należy pamiętać o wykupieniu winiet. Kary za ich brak idą w tysiące złotych.

Zwykle polscy kierowcy za granicą przestrzegają prawa skrupulatniej niż w krajuZwykle polscy kierowcy za granicą przestrzegają prawa skrupulatniej niż w kraju
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik
Tomasz Budzik

Podróż samochodem na zagraniczne wakacje jest co prawda zajmuje więcej czasu niż przelot, ale ma tę zaletę, że w drodze mamy okazję zetknąć się z kolorytem innych państw niż tylko to docelowe. Niestety, dla kierowcy to nie tylko szansa na przygodę, ale też zagrożenie srogą karą. W części europejskich krajów funkcjonują systemy winietowe. Zmotoryzowani nie płacą za pokonanie konkretnego odcinka drogi, co niweluje, a przynajmniej istotnie zmniejsza, korki na autostradach. Z drugiej jednak strony niedopełnienie obowiązku zakupu winiety może mieć poważne konsekwencje.

Austria

Kara za brak winiety: 120 euro opłaty zastępczej.

Nieco ponad 510 zł zapłaci kierowca, który nie wykupi winiety w Austrii. Nie ma co liczyć na szczęście. Austriaccy policjanci w wakacje kontrolują też zagranicznych kierowców. Cena dziesięciodniowej winiety wynosi 9,20 euro. Za dwumiesięczną zapłacimy 26,80 euro, a roczna kosztuje 89,20 euro. Można je kupić online.

Bułgaria

Kara za brak winiety: 300 lewów (150 euro)

Za brak winiety w Bułgarii kierowca samochodu osobowego zapłaci 300 lewów, czyli 653 zł. Co ważne, winiety wymagane są na bułgarskich drogach krajowych, nie tylko na autostradach. Oznacza to, że w praktyce każdy, kto wybiera się do Bułgarii, musi zapłacić. Na drogach umieszczone są kamery odczytujące numery rejestracyjne samochodów. Kara może więc przyjść do właściciela samochodu nawet, jeśli kierowca nie został przyłapany przez policję.

Winietę do Bułgarii można kupić online zawczasu, zyskując przy tym pewność, że nie zapłaci się kary.

Czechy

Kara za brak winiety: do 5000 koron (do 195 euro)

Na karę w wysokości 832 zł naraża się kierowca, który postanowi korzystać bez winiety z czeskich autostrad. Odpowiedzialna za autostrady służba radzi, by winiety kupować bezpośrednio na stacji paliw – są niemal na każdej. Dziesięciodniowa winieta kosztuje 310 koron (52 zł), miesięczna 440 koron (73 zł), a roczna 1500 koron (250 zł).

Rumunia

Kara za brak winiety: 80 euro

Sieć rumuńskich autostrad nie jest co prawda imponująca, ale warto je wybrać, bo dzięki temu nie musimy jechać słabej jakości drogami krajowymi. Winieta na 7 dni kosztuje równowartość 3 euro (13 zł), miesięczna 7 euro (30 zł), trzymiesięczna 13 euro (55 zł), a roczna 28 euro (119 zł).

Słowacja

Kara za brak winiety: od 80 euro

U naszych południowych sąsiadów zapominalstwo kosztuje 340 zł. Winietę można kupić online. Za dziesięciodniową zapłacimy 10 euro, za 30-dniową 14 euro, a za roczną 50 euro.

Słowenia

Kara za brak winiety: 300-800 euro

Słowenia okazuje się najdroższym krajem w zestawieniu. Kara za brak winiety może wynieść od niespełna 1,3 tys. zł do 3,4 tys. zł. Tymczasem tygodniową winietę kupimy za 15 euro, miesięczną za 30 euro, a roczną za 110 euro. Słoweński system nie przewiduje zakupu winiety przez internet. Najlepiej zrobić to na stacji paliw. W Polsce pośrednikiem jest PZM Travel.

Węgry

Kara za brak winiety: 50 euro

Stosunkowo łagodnie z zapominalskimi kierowcami obchodzą się Węgrzy. Podstawowa kara to blisko 15 tys. forintów, czyli mniej więcej 200 zł. Jeśli jednak nie zapłacimy kary do 60 dni, należność rośnie do prawie 60 tys. forintów, czyli 780 zł. Dziesięciodniowa winieta kosztuje 7 tys. forintów (91 zł), za miesięczną trzeba zapłacić 9560 forintów (125 zł), a za roczną prawie 43 tys. forintów (560 zł).

Zapominalstwo lub ignorancja za granicą mogą być kosztowne. Trzeba też liczyć się z możliwością popełnienia błędu przez sprzedawcę, który przy zakupie winiety wprowadza dane samochodu do systemu. Dlatego warto zachować paragon otrzymany po zakupie winiety i nie wyrzucać go – najlepiej przynajmniej przez dwa lata.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯