Kierowcy się ucieszą. Sąd przyznał rację przeciwnikom SCT
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał wyrok w sprawie krakowskiej strefy czystego transportu. Część skarg odrzucono, ale niektóre zostały uwzględnione.
Krakowska strefa czystego transportu funkcjonuje od 1 stycznia 2026 r. Sama uchwała została jednak przyjęta w czerwcu 2025 r. i wkrótce spotkała się ze sprzeciwem. Skargi do sądu administracyjnego wystosował wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, poseł Andrzej Adamczyk oraz radny z Wieliczki. Skargi tych ostatnich odrzucono, jednak wystąpienie wojewody zostało częściowo przyjęte.
Klęczar wskazał na naruszenie zasady równości i proporcjonalności wobec prawa. Chodzi o mechanizm wprowadzający opłaty za wjazd do strefy dla właścicieli starszych samochodów mieszkających poza Krakowem. Mieszkańcy stolicy Małopolski, którzy mają takie same samochody (i kupili je przed wejściem w życie uchwały o SCT), mogą wjeżdżać do strefy bez opłat.
Lamborghini Temerario: tak brzmi silnik przy 10 tys. obr./min!
W skardze wojewoda wskazał także na duży obszar strefy czystego transportu. W Krakowie pokrywa ona 61 proc. powierzchni miasta. Samorządowiec sprzeciwił się również zasadom organizacji ruchu w strefie, uznając je za zbyt ogólnikowe.