Jeep odświeżył Wranglera. Hybryda nie będzie jedyną opcją, ale jest haczyk

Legenda turystyki terenowej na czterech kołach doczekała się skromnego liftingu. Ważniejszą od drobnych zmian stylistycznych kwestią są roszady silnikowe. Po niedawnym obcięciu czysto benzynowej wersji wróci ona bowiem do oferty. Ale tylko w ograniczonej liczbie i tylko na czterech rynkach w Europie. O dziwo, Polska się do nich załapała.

Jeep Wrangler 2024Jeep Wrangler 2024
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Filip Buliński

Obecny od 2018 r. Jeep Wrangler przeszedł lifting. Z zewnątrz trudno zobaczyć zmiany, bowiem ograniczają się one do delikatnej korekty siedmioszczelinowego grilla. Teraz jest on smuklejszy, a nowy kształt samych szczelin ma poprawiać chłodzenie. Antena z kolei została zintegrowana z przednią szybą, dzięki czemu nie zahaczymy już nią w terenie o gałęzie czy zarośla.

Zewnętrzne nowości uzupełnia nowy kolor w gamie lakierów oraz pięć nowych wzorów felg o rozmiarze od 17 do 20 cali. Lifting szybciej poznamy w środku. Tutaj zagościł nowy, większy 12,3-calowy wyświetlacz z szybszym systemem Uconnect 5.

Może się on m.in. pochwalić szerokim zakresem usług internetowych, bezprzewodową aktualizacją danych, czy ulepszonym systemem obsługi głosowej. Oprócz tego możliwe będzie teraz podłączenie dwóch telefonów jednocześnie przez Bluetooth. Oczywiście łączność z Android Auto i Apple Car Play będzie możliwa bezprzewodowo.

Nowości można dopatrywać się także w zestawie systemów wspomagających jazdę. Do listy dopisano wykrywanie zmęczenia kierowcy, ostrzeganie o opuszczeniu pasa ruchu, a także informacje o znakach drogowych.

Jeep zadbał także o ciekawą nowość dla miłośników mocniejszego offroadu. W wersji Rubicon znajdziemy bowiem nową tylną oś Dana 44 HD full-float. Jej specyfika polega na tym, że półoś oddzielona jest od piasty koła, a masa pojazdu przenoszona jest na rurę obudowę. Umożliwia to odciążenie półosi napędowej, dzięki czemu jest bardziej wytrzymała.

W gamie silnikowej z kolei doszło do przetasowania. Niedawno jedynym dostępnym napędem pozostała hybryda plug-in 4xe. Lifting nie przyniósł zmian w kwestii danych technicznych, poza faktem, że wersja zostanie wyposażona w Jeep 4xe Power Box, czyli cztery gniazda 230V do zasilania urządzeń zewnętrznych.

Ciekawostką jest na pewno powrót czystego benzyniaka do oferty. 2-litrowy silnik generuje 272 KM i 400 Nm. Jest jednak pewien haczyk. Jednostkę przywrócono do sprzedaży tylko na czterech rynkach – w Niemczech, Włoszech, Hiszpanii oraz… Polsce.

Na nasz rynek przewidziano jedynie 350 sztuk czysto spalinowego Wranglera. Chętni na taką odmianę muszą się więc spieszyć. Cennik auta został już opublikowany – Wrangler Sahara startuje od 325,5 tys. zł, natomiast za Rubicona musimy zapłacić co najmniej 334,2 tys. zł. Sprzedaż odświeżonego hybrydy 4xe rozpocznie się w kolejnych miesiącach.

Wybrane dla Ciebie
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Ostrzejszy bat na kierowców. Piraci stracą prawo jazdy jeszcze łatwiej niż do tej pory. Prezydent podpisał zmiany
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Wyższy limit prędkości. Prezydent podpisał. Docenią to mieszkańcy wsi
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Kierowcy elektryków utrzymają przywileje. Karol Nawrocki podpisał ustawę. Jest nowa data końcowa
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Zmiany w prawie z podpisem prezydenta. 17-latkowie za kierownicą. Jakie warunki trzeba spełnić?
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Jedno paliwo wciąż wyraźnie droższe, ale widać światełko w tunelu. Mamy nowe prognozy
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Nadciągająca fala tanich części z Chin zagraża niemieckiemu przemysłowi
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Jest decyzja. Obowiązkowe kaski dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg z podpisem prezydenta
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Pierwsza jazda prototypem: Cupra Raval VZ - hot hatch naszych czasów
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Polacy oszaleli na punkcie SUV-ów. Te modele wybierali w październiku
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Europa traci konkurencyjność. Fabryki części pracują na granicy opłacalności
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Pierwsza jazda: Toyota bZ4X – sposób na milion
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
Jeździł nim znany aktor. Teraz jest na sprzedaż
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥