Jeep opublikował cennik odświeżonego Wranglera. Wraca wersja bez hybrydy, czyli taniej i lepiej

Jeep Wrangler Rubicon X w specyfikacji na rynek północnoamerykański
Jeep Wrangler Rubicon X w specyfikacji na rynek północnoamerykański
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Stellantis
Marcin Łobodziński

04.09.2023 16:12, aktual.: 05.09.2023 09:29

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fani od dłuższego czasu narzekali na brak wyboru w gamie Jeepa Wranglera, którego oferowano w Europie tylko w wersji 4xe, czyli hybrydowej. Niedawno Jeep opublikował cennik odświeżonego Wranglera i coś, na co wielu czekało - powrót wersji benzynowej.

Odświeżonego Wranglera poznacie przede wszystkim po niższym grillu i nowych reflektorach z ramkami świateł do jazdy dziennej. We wnętrzu mamy jeszcze większy, bardziej podłużny ekran systemu Uconnect. Jednak najlepszą wiadomością dla potencjalnych klientów są wersje napędowe.

Wraca benzynowy Wrangler bez hybrydy

Zarówno Wrangler Sahara, jak i Rubicon w najnowszym cenniku widnieją jako 2-litrowa benzyna o mocy 272 KM. Nie ma w nim wersji hybrydowej 4xe, ale ta może pojawić się w przyszłości. Na tę chwilę klienci, którzy faktycznie korzystają ze swojego wranglera zgodnie z przeznaczeniem, mogą cieszyć się niższą masą, ale i ceną samochodu oraz jego lepszym przystosowaniem do jazdy po bezdrożach.

Cena auta względem rocznika 2023 i wersji 4xe spadła. Teraz można kupić nowego Wranglera Saharę za 325 200 zł. Bardziej terenowy wariant Rubicon kosztuje 334 200 zł. Dla porównania, odpowiedniki 4xe kosztują według cennika na rok 2023 odpowiednio 373 200 i 383 200 zł.

Choć można to uznać za nieco naciąganą informację, to faktem jest, że mamy niecodzienne zjawisko - nowy model jest tańszy od poprzedniego. I jakby tego było mało - bardziej atrakcyjny dla klientów, którzy chcą jeździć w terenie.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (6)