Jaki kryzys? Lamborghini zamknęło rok kolejnym rekordem

Włoski producent supersamochodów, Lamborghini, należący do Grupy Volkswagena poprzez spółkę zależną Audi, odnotowuje kolejne rekordy sprzedaży. W ciągu ostatnich 12 miesięcy popyt na auta marki wzrósł o 6 proc.

Lamborghini Urus PerformanteLamborghini Urus Performante
Źródło zdjęć: © Autokult.pl | Mariusz Zmysłowski
Aleksander Ruciński

Lamborghini, które od czasu przejęcia przez niemiecki koncern w 1998 roku nieustannie się rozwija, po raz pierwszy w 2023 roku przekroczyło granicę 10 tysięcy sprzedanych samochodów rocznie. W niełatwym 2024 roku udało się poprawić ten wynik.

W regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki dostawy wzrosły o 6 proc., osiągając 4 227 egzemplarzy. W obu Amerykach sprzedaż zwiększyła się o 7 proc. do 3 712 pojazdów, natomiast w regionie Azji i Pacyfiku dostarczono 2 748 aut, co stanowi wzrost o 3 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Italdesign Zerouno: superauto, którego nie kupisz. Nie chodzi o cenę

Przyszłość marki wygląda obiecująco. Urus jest wyprzedany aż do 2026 roku, a nowe zamówienia na model Revuelto będą realizowane dopiero w 2027 roku. Nowy model Temerario nie przyczynił się jeszcze do rekordowej sprzedaży w 2024 roku, ponieważ produkcja jego poprzednika wciąż trwa. Ostatnie egzemplarze Huracana w wersjach Sterrato, EVO Spyder, Tecnica, STO i STJ zostaną dostarczone klientom w późniejszej części roku.

Po wprowadzeniu nowego modelu, fabryka w Sant'Agata Bolognese będzie wytwarzać wyłącznie hybrydowe modele typu plug-in. Zarówno Temerario, jak i Urus będą wyposażone w silniki V8 wspomagane elektrycznie, natomiast Revuelto połączy jednostkę V12 z napędem hybrydowym.

Dyrektor generalny Lamborghini, Stephan Winkelmann, ogłosił niedawno, że planowane rozszerzenie gamy modelowej zostało opóźnione o rok. Zaprezentowany jako koncept Lanzador, czwarty model marki pojawi się w 2029 roku zamiast w 2028. Choć pierwotnie rozważano czterodrzwiowy sedan na wzór modelu Estoque, ostatecznie produkcyjna wersja będzie dwudrzwiowym, czteroosobowym grand tourerem o zwiększonym prześwicie. Po premierze Lanzador stanie się pierwszym w pełni elektrycznym samochodem Lamborghini.

Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀