Hyundai w opałach. Pracownicy chcą więcej pieniędzy i grożą strajkiem

Zmęczeni walką o podwyżki płac pracownicy Hyundai Motor w Korei Południowej rozważają protest. Według analityków to byłby duży cios dla producenta i gospodarki całego kraju.

Employees assemble Hyundai Motor Co. Casper mini sport utility vehicles (SUV) on the production line at the Gwangju Global Motors (GGM) factory in Gwangju, South Korea, on Wednesday, Oct. 13, 2021. Gwangju Global Motors started production of Casper from September and aims to produce about 70,000 vehicles annually, according to the company. Photographer: SeongJoon Cho/Bloomberg via Getty ImagesZwiązek zawodowy Hyundaia liczy w Korei Południowej ok. 40 tys. pracowników
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

Agnecja Reuters poinformowała, że zrzeszeni w związkach zawodowych pracownicy Hyundai Motor w Korei Południowej głosowali niedawno za podjęciem decyzji o strajku po dwóch miesiącach rozmów z firmą w sprawie podwyżki płac i wydłużenia wieku emerytalnego, które utknęły w martwym punkcie. Jeśli związek zorganizuje strajk, będzie to pierwsza taka akcja od pięciu lat związana z negocjacjami płacowymi u południowokoreańskiego producenta samochodów. Może to zakłócić dostawy niektórych popularnych modeli, które i tak są dość problematyczną kwestią dla Hyundaia z powodu przedłużających się niedoborów części.

Związek, jeden z największych w kraju, liczący około 40 tys. członków, domaga się podwyżki minimalnego miesięcznego wynagrodzenia podstawowego o 184 900 wonów (oko. 580 zł) oraz wynagrodzenia za wyniki w wysokości 30 proc. zysku netto Hyundaia za rok 2022. Domaga się także od kierownictwa podniesienia wieku emerytalnego z 60 do 64 lat.

Wyniki głosowania nie są jeszcze znane. Analitycy twierdzą, że związek powinien uniknąć długotrwałych akcji protestacyjnych, częściowo ze względu na niekorzystne nastroje społeczne, ponieważ przemysł samochodowy jest jednym z najważniejszym w gospodarce kraju.

Wybrane dla Ciebie
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na ekspresówce
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀