Hennessey wzmacnia V8 HEMI - nawet 800 KM!

Firma Hennessey Performance Engineering postanowiła wzmocnić amerykańską motoikonę, czyli silnik V8. Na warsztat wzięto jednostkę HEMI o pojemności 6,4 l, która napędza auta z katalogu Chryslera oznaczone emblematem SRT-8.

Obraz

Firma Hennessey Performance Engineering postanowiła wzmocnić amerykańską motoikonę, czyli silnik V8. Na warsztat wzięto jednostkę HEMI o pojemności 6,4 l, która napędza auta z katalogu Chryslera oznaczone emblematem SRT-8.

Wielu amerykańskich fanów motoryzacji powie, że nie ma nic piękniejszego od bulgotu wolnossącego silnika V8. John Hennessey także nie ma co do tego wątpliwości, jednak decydując się na wzmocnienie jednostki napędowej, trzeba się liczyć z pewnymi konsekwencjami.

Specjaliści z warsztatu Johna wzięli na celownik motor montowany m.in. w Dodge'ach: Challengerze oraz Chargerze, a także w Chryslerze 300 czy Jeepie Grand Cherokee. Kompromisem w przypadku tuningu tych silników będzie zmiana ich brzmienia.

Obraz

W pakiecie o nazwie HPE600 odpowiada za to kompresor, który wraz z nowymi wtryskami, ulepszonym układem dolotowym oraz nowym oprogramowaniem ECU zwiększa moc jednostki z 470 do 600 KM. To jednak dopiero początek.

Dla bardziej wybrednych przygotowano zestaw HPE650. Tutaj wymieniono już głowicę oraz podłubano w katalizatorze, by wraz z instalacją kompresora uzyskać moc 650 KM przy 5800 obr./min. Jeśli znalazłby się taki miłośnik amerykańskiej motoryzacji, któremu nawet to by nie wystarczało, wówczas do gry wchodzi pakiet modyfikacji dających jeszcze inne brzmienie.

Głośny świst będą generowały dwie turbosprężarki w układzie twin-turbo, które sprężając powietrze do jednostki o pojemności 6,4 l, sprawiają, że przy 6200 obr./min produkuje ona aż 800 KM. Taka moc to już nie przelewki. Oczywiście wszystkie te pakiety mogą zostać uzupełnione przez firmę o modyfikacje skrzyni biegów, układu wydechowego, hamulców, a także drobne stylistyczne dodatki.

Źródło: WCF

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯