Frankfurt 2019: Porsche 911 Carrera 4 z napędem na wszystkie koła

Najnowsza odsłona Porsche 911 debiutuje w wersji Carrera 4. Łączy ona bazowy silnik i wyposażenie ze standardowym napędem na cztery koła. Taka konfiguracja wydaje się idealną opcją dla mniej wymagających klientów, którzy chcą korzystać ze sportowej legendy na co dzień - niezależnie od warunków pogodowych.

Wizualnie Carrera 4 praktycznie nie różni się od pozostałych wersji nowego 911.Wizualnie Carrera 4 praktycznie nie różni się od pozostałych wersji nowego 911.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Pod maską Carrery 4 pracuje trzylitrowy, sześciocylindrowy silnik z podwójnym doładowaniem, który generuje wystarczające 385 KM mocy oraz 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Standardowo jednostka sprzężona jest z 8-stopniową, dwusprzęgłową przekładnią automatyczną PDK.

Co ciekawe, napęd na cztery koła nijak nie wpłynął na osiągi odmiany Carrera. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 4 sekundach w przypadku wersji coupé lub po 4,2 sekundy, jeśli zdecydujemy się na kabriolet. Identyczne czasy notuje standardowa Carrera z tylnym napędem. Jeśli jednak chodzi o wrażenia z jazdy - Carrera 4 powinna okazać się bardziej stabilna i dawać większe poczucie bezpieczeństwa - szczególnie mniej doświadczonym kierowcom.

Podobnie jak w tylnonapędowej odmianie, tutaj także można liczyć na standardowe zawieszenie adaptacyjne z dwoma trybami jazdy do wyboru - Normal i Sport. Mimo, że mamy do czynienia z najtańszą odmianą, wyposażenie nie jest odczuwalnie uboższe. Nawet wygląd, poza innym kształtem końcówek wydechu, nie zdradza obecności najsłabszego silnika pod maską.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Carrera 4 może okazać się jedną z popularniejszych odmian nowego 911 z uwagi na wszechstronny charakter, pozwalający używać auta na co dzień, niezależnie od warunków. Moc wydaje się wystarczająca, a osiągi są więcej niż zadowalające. A wszystko to w całkiem atrakcyjnej cenie. Carrera z tylnym napędem kosztuje w Polsce 520 tysięcy złotych. Odmiana z cyfrą 4 nazwie będzie zapewne nieco droższa, czego dowiemy się niebawem. Sprzedaż ruszy w pierwszym kwartale 2020 roku.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟