Ferrari Omologata to jednostkowy egzemplarz na zamówienie. Bazuje na 812 Superfast

Ferrari zaprezentowało wyjątkowy model, należący do serii jednostkowych egzemplarzy tworzonych na indywidualne zamówienie najbardziej wymagających klientów. Omologata, bo tak nazywa się ta propozycja, bazuje na seryjnym 812 Superfast.

Z oryginału pozostała tylko szyba i reflektory.Z oryginału pozostała tylko szyba i reflektory.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

Tak zwane "one-offy" to samochody, które zyskują na wartości już w pierwszych sekundach po premierze. Trudno się temu dziwić - w końcu są to pojazdy, które nie posiadają drugiego identycznego odpowiednika. Od 2009 roku Ferrari zrobiło już 9 takich aut opartych na przedniosilnikowej platformie z jednostką V12. Teraz do tego zacnego grona dołącza jubileuszowa, 10 stuka. Nazywa się Omologata.

Ferrari Omologata pod pięknie wystylizowanym nadwoziem ubranym w lakier Rosso Magma skrywa technikę modelu 812 Superfast. Oznacza to, że pod maską drzemie 6,5-litrowy silnik V12 o mocy 720 KM, który we współpracy z 7-biegową przekładnią automatyczną przekazującą napęd na tylne koła pozwala osiągać setkę w 2,9 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi natomiast imponujące 340 km/h.

Mimo typowo sportowych osiągów Omologata pozostaje luksusowym Gran Turismo, którym można wybrać się w długą i emocjonującą podróż. Właściciel tego cuda będzie wzbudzał ciekawość wszędzie tam, gdzie tylko się pojawi, a wiele osób będzie się zastanawiało, jaki to model Ferrari.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat. prasowe

Zgodnie z życzeniem klienta przebudowano tu niemal każdy panel nadwozia, dzięki czemu karoseria stała się bardziej obła i jeszcze bardziej przysadzista. Z oryginału zachowała się jedynie przednia szyba oraz reflektory. Wnętrze również zyskało indywidualny charakter.

Elektrycznie sterowane i wentylowane fotele wykończono niebieską skórą i... jeansem. Oczywiście nie brakuje również włókna węglowego, aluminium i Alcantary. Na uwagę zasługują również 4-punktowe, szelkowe pasy bezpieczeństwa i wstawki ozdobione farbą zawierającą skruszone pokrywy silników wyścigowych ferrari z lat 50, i 60.

Właścicielowi, który zamówił ten egzemplarz, zdecydowanie trudno odmówić wyjątkowego smaku i zamiłowania do motorsportu. Świadczą o tym także wyścigowe pasy i numery zdobiące nadwozie oraz specjalne opony Pirelli P Zero ozdobione czerwonymi wstawkami.

Cena Ferrari Omologata oczywiście pozostaje tajemnicą. Możecie być jednak pewni, że z uwagi na niepowtarzalny charakter, z każdym dniem auto będzie warte coraz więcej.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/12] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀