Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
W Europie, a w szczególności w Polsce, samochody przystosowane do zasilania LPG mają swoich wiernych nabywców. Jak informuje "Automotive News Europe", obecnie ten rynek rośnie, ale potentat w tym segmencie podał już datę końca aut z LPG.
Według danych ANE w 2025 r. sprzedaż samochodów zasilanych LPG wzrosła w Europie o 10 proc. do 347,7 tys. pojazdów. Karty rozdaje tu koncern Renault z marką Dacia. W 2025 r. właśnie do nich należało 89 proc. europejskiego pierwotnego rynku LPG. Na drugim miejscu, z udziałem na poziomie 6,2 proc., zameldowała się firma DR Automobiles – włoska marka oferująca auta niezwykle blisko spokrewnione z chińskimi modelami. Trzecia była Kia, która wyrwała dla siebie 3,8 proc. rynku.
Skąd wziął się wzrost samochodów z LPG w Europie? Jak informuje ANE, w niektórych krajach takie samochody obłożone są niższymi podatkami. Jest tak np. we Włoszech, Francji czy Hiszpanii. Zyskują również sami producenci, ponieważ samochody z LPG pozwalają im na obniżanie średniej emisji CO2 sprzedawanych aut o 10 g CO2/km na samochodzie, a to ułatwia omijanie potencjalnych kar nakładanych przez władze Unii Europejskiej.
Fiat Grande Panda z bliska. Zabawny, wygodny i plastikowy
Mimo to poziom obniżania emisji CO2 przez zastosowanie instalacji LPG jest tylko rozwiązaniem czasowym. Jak informuje ANE, Dacia - która w 2025 r. oddała klientom w Europie 229 tys. aut z LPG – nie zdołała osiągnąć przewidzianego przez władze UE pułapu średniej emisji CO2 dla sprzedanych samochodów. Co więcej, nie osiągnie go do 2027 r. Potem czasu na to, by cieszyć się spokojem, rumuńska marka też nie będzie miała wiele, bo na horyzoncie są już kolejne zmiany.
Jak powiedział "Automotive News Europe" Frank Marotte, szef sprzedaży Dacii, technologia LPG szybko zbliża się do swojego końca. Ze względu na przepisy Unii Europejskiej od 2030 r. producenci będą zmuszeni do rozszerzania gamy aut elektrycznych i wycofania się z LPG. "To nie będzie oferta po 2030 r." – powiedział Marotte.
To niezwykle ważna informacja dla Polaków. O ile według organizacji ACEA w 2024 r. w całej Unii Europejskiej samochody z LPG stanowiły na rynku pierwotnym 2,7 proc. sprzedaży, to w Polsce odsetek ten wyniósł 12 proc. We Włoszech, gdzie LPG również jest istotnym paliwem, było to 7,6 proc.