Czy amortyzatory trzeba wymieniać parami?

Poradniki i mechanikaCzy amortyzatory trzeba wymieniać parami?25.11.2017 13:02
Od wymiany amortyzatorów parami są wyjątki
Od wymiany amortyzatorów parami są wyjątki
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe/Subaru

Amortyzatory z reguły wymienia się parami, ale są sytuacje gdy można zamontować tylko jeden nowy tłumik. Dotyczy to głównie stosunkowo niedługo używanych amortyzatorów.

Zacznijmy od tego, że producenci części, które rzeczywiście zawsze i bezwzględnie powinno się wymieniać parami pakują do opakowania komplet, czego przykładem są chociażby klocki hamulcowe. Tymczasem amortyzatory są sprzedawane na sztuki.

Teoretycznie nie ma większych przeciwwskazań do wymiany jednego amortyzatora, ponieważ i tak zwykle w naszych warunkach tłumiki po prawej stronie zużywają się szybciej, zatem po kilkunastu, może kilkudziesięciu tysiącach kilometrów i tak jeździmy na nierówno zużytych amortyzatorach, nawet jeżeli są sprawne.

W praktyce zawsze zaleca się wymianę amortyzatorów parami, jeżeli owa para nie ma większego przebiegu niż kilka, góra kilkanaście tysięcy kilometrów. Ma to bowiem wpływ na bezpieczeństwo jazdy, a szczególnie na skuteczność hamowania z systemem ABS.

Jeden mniej sprawny tłumik powoduje pogorszenie działania hamulców, a system ABS dostosuje siłę hamowania koła ze sprawnym amortyzatorem do tego z niesprawnym. Jeżeli ma to miejsce w przedniej osi, jeden mniej sprawny amortyzator pogarsza skuteczność hamowania całego układu.

Nie zaleca się natomiast wymiany amortyzatorów parami, jeżeli niedługo po ich wymianie doszło do uszkodzenia (wypadek, wjechanie w dziurę) lub nagłego zużycia, np. w wyniku kiepskiej jakości elementu lub wady fabrycznej. Nic wtedy nie stoi na przeszkodzie, by wymienić tylko jeden amortyzator.

Również w przypadku samochodów wyposażonych w drogie elementy pneumatyczne, warto dobrze przekalkulować koszt wymiany pary i pojedynczego elementów.

Lepiej poddać kontroli parę amortyzatorów, nawet na maszynie, na której montuje się wyłącznie amortyzator (nie na stacji diagnostycznej) i zapłacić za taką ocenę kilkaset zł, niż wydawać na nowy, być może niepotrzebnie kilka tysięcy.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)