Źródło wideo: © WP Autokult
Tomasz Budzik

Nagranie wysłali na policję. Wystarczy zobaczyć, żeby zrozumieć czemu

19-latek za kierownicą BMW postanowił wprowadzić tylne koła w poślizg na jednym z głównych skrzyżowań ostrołęki. Młody mężczyzna zapewne myślał, że ujdzie mu to na sucho. Zapomniał jednak o monitoringu. Straż miejska zauważyła driftera i przekazała sprawę policji. Mundurowi odwiedzili młodego mężczyznę. 19-latk tłumaczył się, że driftując chciał odreagować stres. Wyszło słabo – zapłacił mandat w wysokości 1500 zł, otrzymał 10 punktów karnych, a do tego policjanci na trzy miesiące zatrzymali mu prawo jazdy.
Więcej wideo
Kierujący wysiadł z jadącego auta. Wszystko się nagrałoKierujący wysiadł z jadącego auta. Wszystko się nagrało
Rolka: Xpeng X9 z bliska. Na co mogą liczyć bogaci Chińczycy?Rolka: Xpeng X9 z bliska. Na co mogą liczyć bogaci Chińczycy?
Potrąciła pieszą na przejściu. Straciła prawo jazdyPotrąciła pieszą na przejściu. Straciła prawo jazdy
Ponad 200 km/h na ograniczeniu do 70. Wszystko się nagrałoPonad 200 km/h na ograniczeniu do 70. Wszystko się nagrało
Nowa metoda policji. Kierowcy są zaskoczeni podczas kontroliNowa metoda policji. Kierowcy są zaskoczeni podczas kontroli
Najdziwniejsza funkcja Jaecoo 5 HybridNajdziwniejsza funkcja Jaecoo 5 Hybrid
Rolka: nowy Mercedes GLA z bliska. Różnice poznasz po grilluRolka: nowy Mercedes GLA z bliska. Różnice poznasz po grillu
Wybrane dla Ciebie