Volkswagen ID. Cross już oficjalnie. W tej cenie możesz mieć wypasionego T-Crossa, którego zatankujesz

Z jednej strony Volkswagena ID. Cross można nazwać Polo na szczudłach. Z drugiej to sygnał, że Niemcy wracają do "bezpiecznego" designu.

Volkswagen ID. CrossVolkswagen ID. Cross
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Volkswagen AG
Mateusz Lubczański

Ktoś w Volkswagenie zrozumiał, że klienci oczekują klasycznej stylistyki. Pas przedni w tej postaci trafi do pozostałych modeli VW. ID.Cross jest nieco większy od spalinowego T-Crossa, ale wystarczy spojrzeć do bagażnika, by zobaczyć, że "wyciśnięto" z elektrycznej platformy wszystko, co się dało. Jego pojemność to 475 l – zdecydowanie więcej niż w przypadku aut kompaktowych. Pomimo napędu na przednią oś wygospodarowano frunk pod maską, gdzie zmieścimy np. kable do ładowania.

Wsłuchano się w głosy klientów i w kabinie pojawiły się fizyczne przyciski – pod ekranem i na kierownicy. Co ciekawe, logo na niej jest podświetlane, ale nie można regulować jego jasności. Materiały są bardzo przyjemne w dotyku, a najlepiej wyposażone egzemplarze będą miały dziesięć głośników czy masaż. W tym segmencie jest to niespotykane.

Wideo: Oko w oko z jednorożcem. Od tego auta zaczęła się historia legendarnej marki hiperaut

Obecność dużych ekranów nie jest zaskoczeniem. Volkswagen jednak sięgnął do historii – zegary można zmienić na te imitujące klasyczne wskaźniki ze starych Golfów.

ID. Cross w bazowej wersji będzie miał akumulator o pojemności 37 kWh z "chemią" opartą na fosforze. Maksymalnie może przyjąć moc 90 kW, a na ładowarce mamy pojawić się po przejechaniu 316 km wg normy WLTP – czyli w trasie będzie to zdecydowanie mniej. W takim wariancie wybieramy między dwoma silnikami – o mocy 116 lub 135 KM.

Będzie też ID.Cross z akumulatorem o pojemności 52 kWh i w tym wypadku wykorzystano mangan. Podniesiono też maksymalną moc ładowania (do 105 kW), a zasięg to 436 km (WLTP). W takich egzemplarzach oferowany będzie tylko silnik o mocy 211 KM.

Małe baterie oznaczają mniejszą masę do wożenia – ID. Cross waży od 1539 kg (z mniejszym ogniwem) do 1548 kg (z większym, które dzięki innym materiałom ma większą gęstość energii). Dużo porównując do klasycznego auta spalinowego, ale jak na elektryka to mało.

Volkswagen chce, by najtańsze egzemplarze ID. Cross kosztowały około 28 tys. euro, czyli 121 tys. zł. Pierwsze auta pojawią się w Polsce dopiero na przełomie roku.

  • Volkswagen ID. Cross
  • Volkswagen ID. Cross
  • Volkswagen ID. Cross
  • Volkswagen ID. Cross
  • Volkswagen ID. Cross
  • Volkswagen ID. Cross
  • Volkswagen ID. Cross
[1/7] Volkswagen ID. Cross Źródło zdjęć: WP Autokult | Volkswagen AG
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY