Alfa Romeo Giulietta sprzedaje się coraz słabiej. Czy zniknie z rynku?

Giulietta jest z nami już kilka ładnych lat. Włoski kompakt, który bez większych zmian przetrwał dekadę, nadal widnieje w cennikach Alfy Romeo. Nie ma żadnego problemu z zakupem. Szkoda tylko, że coraz mniej klientów chce to robić. Według włoskich mediów sprzedaż modelu spada w zastraszającym tempie. Czy to oznacza, że niebawem się z nim pożegnamy?

Uroda to zbyt mało, by dotrzymać kroku konkurentom przez dekadę.Uroda to zbyt mało, by dotrzymać kroku konkurentom przez dekadę.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe
Aleksander Ruciński

10 lat to we współczesnej motoryzacji naprawdę kawał czasu. Podczas gdy większość konkurentów segmentu C doczekała się już co najmniej dwóch kolejnych generacji, stara dobra Giulietta niewiele się zmieniła. Niestety wszystko wskazuje na to, że klienci są już wyraźnie znudzeni tą propozycją. Sprzedaż włoskiego kompaktu pikuje, a lokalne media donoszą o ograniczeniach w produkcji spowodowanych niskim popytem.

W rekordowym 2011 roku Giulietta znalazła 78 911 chętnych, by w kolejnych latach cieszyć się coraz mniejszym wzięciem. W 2018 roku auto sprzedało się już w ilości 26 632 sztuk, a rok później wartość ta spadła do 15 690 egzemplarzy.

Najwyraźniej taki wynik uznano za granicę opłacalności, gdyż jak donoszą włoskie media - fabryka w Cassino postanowiła zmniejszyć dzienne wolumeny do zaledwie kilkudziesięciu sztuk - dokładniej od 40 do 70. Niewykluczone, że to początek procesu wygaszania produkcji Giulietty i tworzenie podstaw pod kolejne modele - prawdopodobnie nowego SUV-a Maserati.

A co z ewentualnym następcą Giulietty? Cóż, na razie nie widać go na horyzoncie, podobnie jak żadnych innych propozycji poza zapowiadanym od dawna Tonale, który będzie crossoverem ulokowanym w gamie poniżej Stelvio. Opieszałość marki nie wychodzi jej na dobre.

Opóźnione premiery i uboga oferta sprawiły, że w pierwszej połowie 2019 roku niszowa Lancia Ypsilon sprzedawana wyłącznie we Włoszech znalazła więcej chętnych niż wszystkie Alfy Romeo razem wzięte. Co gorsza, na razie nic nie wskazuje, by sytuacja miała się poprawić.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Koniec ważnego etapu. Budowla wyższa od bazyliki Mariackiej
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
Nissan odświeżył X-Traila. Zmienił się nie tylko wygląd
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
"Od zera do bohatera". Pierwszy polski zespół na ADAC RAVENOL 24h Nürburgring
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
VW robi użytek z baterii. Magazyny, nie auta
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Limitowane Audi. Powstanie tylko 750 sztuk
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Elektryczne Porsche Cayenne doczekało się nowej wersji. To złoty środek
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Renault Bridger zapowiada się świetnie. Będzie jedną z 36 nowości
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zamienił się miejscami z niewidzialnym kolegą. Miał swoje powody
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zgłaszali fikcyjne kradzieże aut. Chcieli wyłudzić 700 tys. zł
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
Zmienią ważny węzeł przy obwodnicy Trójmiasta. Wiemy kiedy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀