Zobacz, ile kosztuje w Polsce Dodge Charger. Jedyny czterodrzwiowy muscle car

Pięciometrowa limuzyna w sportowym stylu, ikona motoryzacji i jedyny wygodny dla czterech pasażerów muscle car. Dodge Charger dostępny na polskim rynku w trzech odsłonach spokojnie może stanąć w szranki z najlepszymi sedanami od AMG czy BMW M. Kosztuje przy tym "grosze".

Dodge Charger Hellcat  - moc 717 KM, silnik 6,2, cena 444 000 zł - prawdziwa okazja na polskim rynku.Dodge Charger Hellcat - moc 717 KM, silnik 6,2, cena 444 000 zł - prawdziwa okazja na polskim rynku.
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe
Marcin Łobodziński

Produkowany od 2011 roku w Kanadzie imponujący sedan o osiągach zbliżonych do legendarnego Challengera to zdecydowanie przerost formy nad treścią, ale i o to chodzi w amerykańskich samochodach. W Polsce możecie go kupić w jednym z kilku salonów autoryzowanych marki Dodge już od 255 000 zł*.

Bazowa wersja GT wygląda już bardzo dobrze i stanowi ciekawą alternatywę dla europejskich sedanów klasy średniej wyższej.
Bazowa wersja GT wygląda już bardzo dobrze i stanowi ciekawą alternatywę dla europejskich sedanów klasy średniej wyższej. © fot. mat. prasowe

Podstawowa wersja GT z 300-konnym silnikiem V6 ma napęd na tylną oś, ale do wyboru jest też odmiana z napędem na cztery koła SXT AWD za 271 000 zł. Wszystkie Chargery mają też automatyczną skrzynię biegów ZF o ośmiu przełożeniach.

Ze sportowymi limuzynami z Niemiec konkurować może już odmiana R/T, którą napędza motor V8 HEMI o pojemności 5,7 litra oraz mocy 370 KM. Tu spore wrażenie robi fakt, że choć nie jest to jednostka doładowana, to maksymalny moment obrotowy to aż 555 Nm. Taka wersja modelu Charger kosztuje 252 000 zł, a w specyfikacji Daytona 266 000 zł.

Dodge Charger z napędem na cztery koła idealnie nada się w góry
Dodge Charger z napędem na cztery koła idealnie nada się w góry © fot. mat. prasowe

Wisienką na torcie w ofercie Chargera jest model Hellcat, wyposażony w ten sam silnik co topowy Dodge Challenger i… Jeep Grand Cherokee Trackhawk. Pojemność 6,2 l, moc 717 KM i przeniesienie jej tylko na tylną oś powinno wymagać licencji wyścigowej. Ten potwór ze sprężarką mechaniczną generuje 881 Nm momentu obrotowego przy 4000 obr./min.

Takie auto wyceniono na 444 000 zł i nie sposób znaleźć w naszym kraju korzystniejszej ceny za koń mechaniczny w tak mocnym samochodzie. "Ledwie" 600-konne sedany niemieckich marek kosztują 100-150 tys. zł więcej. I tak na dobrą sprawę kogo to obchodzi, że na torze są szybsze, skoro i tak nikt nimi na tor nie będzie jeździł?

*Ceny podane w artykule to ceny brutto z cennika KWA.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯