WAŻNE
TERAZ

Pilna konferencja w Sejmie. Grupa posłów odchodzi z Polski 2050

Ubezpieczyciel płakał, jak płacił. Aż powiesili zderzak na ścianie

Właściciel samochodu, który miał wykupioną polisę OC za 400 zł, zderzył się z właścicielem ferrari monzy SP1. Szkoda była drobna, ale wymianie podlegał zderzak w limitowanym włoskim superaucie. Jedna część za... 324 tys. złotych!

Najdroższy zderzak w historii WartyNajdroższy zderzak w historii Warty
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | TuiR Warta
Marcin Łobodziński

Na tym polega ryzyko OC, które ponosi każdy z uczestników tej "gry". Jedną stroną jest firma ubezpieczeniowa. Drugą są właściciele pojazdów. "Gra" polega na tym, że właściciele pojazdów płacą określoną składkę towarzystwu ubezpieczeniowemu, które, jeśli nie wydarzy się żadna szkoda, wygrywa. Nagrodą są składki. Jeśli zaś zdarzy się szkoda, to przegrywa, ponosząc koszty napraw, zazwyczaj wielokrotnie większe niż pojedyncza składka. Dlaczego to się w ogóle opłaca? Ponieważ składek jest wiele, szkód znacznie mniej, zatem nie każda składka wiąże się ze szkodą.

Łączna liczba szkód w Polsce w roku 2022 to niecały milion, a liczba ubezpieczonych pojazdów w ramach OC to ponad 27 mln, czyli wielokrotnie więcej. Jakaś część z nich stoi, nie jeździ, inni kierowcy nie mają szkód przez lata, a jeszcze inni powodują je dość często. To dlatego ubezpieczalnie wyliczają składki tak, że starają się wyjść na plus. Jak donosi branża ubezpieczeniowa, jednak ta "gra" jest w praktyce dla towarzystw sprzedających OC coraz mniej opłacalna.

Doskonałym przykładem jest wspomniane we wstępie ferrari i firma Warta, która poinformowała o takim przypadku wieszając zderzak w swojej siedzibie. Jakby ku pamięci. Uszkodzenie na kwotę 324 tys. zł (tyle kosztował zderzak do tego egzotycznego samochodu) było wielką "przegraną" towarzystwa, ale i wielką wygraną osoby, która zapłaciła za swoje finansowe bezpieczeństwo składkę w wysokości 400 zł. W praktyce ta "drobna" naprawa to równowartość 810 polis OC wykupionych za 400 zł.

O finansowym bezpieczeństwie i niebezpieczeństwie jeśli nie wykupimy polisy przypomina też Damian Ziąber z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

– Polisa OC komunikacyjnego średnio kosztuje kilkaset złotych. Jeśli jej nie mamy, to za szkody wyrządzone nieubezpieczonym pojazdem odpowiadamy własnym majątkiem – przypomina Damian Ziąber. – Pokazuje to nie tylko ten przykład. Nie mogę się oprzeć, by nie przypomnieć o "obcierce" przy zmianie pasa ruchu. Bok pewnego zarysowanego bentleya naprawiono za 120 tys. zł. Sprawca jednak nie miał OC, więc wszystko pokrywa z własnej kieszeni. Przypominam, że OC chroni nas przed wydatkiem do 5,21 mln euro (ponad 24 mln. zł przyp. red.) w szkodach na osobie oraz do 1,05 mln euro (prawie 5 mln zł przyp. red.) w szkodach na majątku – dodaje.

Wybrane dla Ciebie
10 najczęściej kradzionych aut używanych. Dominują marki z dwóch krajów
10 najczęściej kradzionych aut używanych. Dominują marki z dwóch krajów
Ile zaoszczędzisz na systemie start/stop? Samochód ujawnił wszystko na komputerze
Ile zaoszczędzisz na systemie start/stop? Samochód ujawnił wszystko na komputerze
Jedna kontrola, trzech zatrzymanych. Policja miała nosa
Jedna kontrola, trzech zatrzymanych. Policja miała nosa
Wiemy, kto wybuduje A2 przy granicy. Nowy odcinek w planach
Wiemy, kto wybuduje A2 przy granicy. Nowy odcinek w planach
70 proc. części z Europy. Tylko takie auta załapią się na dotacje
70 proc. części z Europy. Tylko takie auta załapią się na dotacje
Kontrole na polsko-niemieckiej granicy przedłużone. Znamy datę
Kontrole na polsko-niemieckiej granicy przedłużone. Znamy datę
Kolejne miejskie auto zniknie z rynku. Jedną z zalet był prosty silnik
Kolejne miejskie auto zniknie z rynku. Jedną z zalet był prosty silnik
Fizyczne przyciski zyskują na znaczeniu. Producenci pod coraz większą presją
Fizyczne przyciski zyskują na znaczeniu. Producenci pod coraz większą presją
Ferrari SP1 Monza bez dachu kontra deszcz. Właściciel znalazł rozwiązanie
Ferrari SP1 Monza bez dachu kontra deszcz. Właściciel znalazł rozwiązanie
Kierowca wysłał zdjęcie. Nie wie, skąd ma "masło" w oleju silnikowym
Kierowca wysłał zdjęcie. Nie wie, skąd ma "masło" w oleju silnikowym
Nowe kody w prawie jazdy. Kierowca nie pojedzie za granicę
Nowe kody w prawie jazdy. Kierowca nie pojedzie za granicę
Pracownicy dostali rekordowe premie. To nagroda za dobry rok
Pracownicy dostali rekordowe premie. To nagroda za dobry rok
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯