Zapałki zamiast włókna węglowego
Nie ma to jak fantazja i hobby - ostatnio ceny materiałów co prawda się nieco unormowały, jednak są one wciąż bardzo wysokie. Co za tym idzie nawet teamy formuły 1 muszą poszukać głęboko w kieszeni i jeśli nic nie uda im się znaleźć, to muszą skorzystać z nieco tańszych materiałów. McLaren postanowił więc poszukać czegoś tańszego od włókna węglowego i okazało się, że... zapałki dają radę!