Policja masowo zabiera prawa jazdy. Kierowcy wpadali jeden po drugim

Choć kary za wykroczenia drogowe nie należą już do niskich, kierowcy wciąż nie mogą przyzwyczaić się do przestrzegania przepisów. Niektórzy płacą za to nie tylko odchudzeniem portfela, ale i utratą prawa jazdy.

Przejście dla pieszych nie skłoniło kierowcy do zwolnieniaPrzejście dla pieszych nie skłoniło kierowcy do zwolnienia
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja
Tomasz Budzik

Wystarczył jednodniowy patrol policjantów drogówki z Piaseczna, by aż osiem osób pożegnało się z jazdą na trzy miesiące. Poruszający się radiowozem z wideorejestratorem mundurowi musieli być zaskoczeni nagromadzeniem tak poważnych wykroczeń. Do wszystkich przypadków doszło w obszarze zabudowanym w miejscach, gdzie prędkość jest ograniczona do 50 lub 40 km/h. Kierowcom nie przeszkadzało to jednak w rozpędzaniu się powyżej "setki".

W krótkich odstępach czasu "wpadło" sześciu mężczyzn i dwie kobiety. Rekordzistką okazała się 32-letnia kierująca BWM. W miejscowości Marianka kobieta przekroczyła dozwoloną prędkość aż o 65 km/h. Spotkanie z policjantami zakończyło się dla niej zatrzymaniem prawa jazdy, mandatem na kwotę 2000 zł oraz dopisaniem do konta 14 punktów karnych.

Łącznie tego dnia jeden patrol drogówki zatrzymał osiem praw jazdy i wystawił mandaty na łączną kwotę 10 tys. zł. W przypadku dwóch kierujących sprawy będą miały finał przed sądem. Piaseczeńska policja nie informuje jednak, czy o takim zakończeniu interwencji zdecydowali sami mundurowi, czy też to kierowcy zdecydowali się na odmowę przyjęcia mandatu – choćby podważając dokładność pomiaru dokonanego wideorejestratorem.

Jak widać, część zmotoryzowanych nie przyjęła jeszcze do wiadomości podwyższonych w 2022 r. stawek mandatów. Kierowcy nie powinni wierzyć w to, że jazda "na granicy setki" uchroni ich przed zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Jedna z zatrzymanych osób straciła prawo jazdy za rozwinięcie prędkości 101 km/h. Zresztą przy dzisiejszym systemie naliczania punktów karnych wystarczą dwie bardziej lub trzy mniej rażące wpadki, by z dokumentem pożegnać się na stałe.

Wybrane dla Ciebie
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Tesla odpowiada na zarzuty dotyczące zwolnień w niemieckiej fabryce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
Złodzieje mają nowy cel. Kradną w całej Polsce
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
BMW iX3, Volvo EX60 i Mercedes GLC EQ - porównujemy rewolucyjne SUV-y na papierze
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯