Wyjątkowe BMW M1 Procar zostało przywrócone do fabrycznego stanu

M1 Procar to bardzo rzadki model. BMW wyprodukowało zaledwie 40 egzemplarzy, z których do dziś zachowało się już niewiele. Prezentowana sztuka nosi numer 31. Dzięki wysiłkom specjalistów z firmy Canepa zyskała zupełnie nowe życie.

Obraz
Aleksander Ruciński

Samochód opuścił taśmy produkcyjne w 1979 roku, aby pełnić rolę pojazdu zastępczego w zawodach BMW Procar Championship. Nigdy jednak nie dane mu było wyjechać na tor, dzięki czemu konstrukcja zachowała się w niezłym, oryginalnym stanie. Po wycofaniu się z projektu wyścigów Procar, BMW postanowiło przerobić nieliczne bolidy na samochody drogowe. Taki los spotkał i ten egzemplarz.

Na początku lat 80-tych trafił on do niemieckiego klienta, aby kilka lat później stać się własnością kolekcjonera ze Stanów Zjednoczonych. W jego rękach także nie miał ciężkiego życia. Okazjonalnie pojawiał się na lokalnych zlotach i imprezach motoryzacyjnych, aby ostatnie kilka lat spędzić bezpiecznie w ciepłym garażu.

Obraz

W 2012 roku samochód trafił w ręce firmy Canepa zajmującej się restaurowaniem motoryzacyjnych klasyków. Specjaliści postawili na fabryczny charakter, z delikatną dozą ulepszeń. Zbyt małych, aby mówić i restmodzie, ale zdecydowanie zasługujących na uwagę.

Auto znów może poszczycić się pierwotnym, wyścigowym charakterem. Przywrócono tu oryginalne elementy aerodynamiczne, a także torowe zawieszenie. Oryginalne są także piękne felgi BBS z centralną śrubą typową dla wyścigówek. Niestety specjaliści z Canepa mieli ogromny problem ze znalezieniem fabrycznych hamulców M1 Procar, dlatego też zastosowali połączony zestaw z Porsche 962 i 935. Silnik natomiast został wyremontowany i wyposażony we wtrysk Motec i sprzężony z 5-biegową przekładnią ZF.

Obraz

Projekt pochłonął prawie 4 lata pracy i sporo pieniędzy, choć dokładna kwota pozostaje nieznana. Bez wątpienia to wyjątkowe auto jest warte każdej sumy, ponieważ z roku na rok znacząco zyskuje na wartości. To jeden z ciekawszych modeli w całej historii BMW i jednocześnie jeden z najrzadszych. Oby więcej takich projektów.

  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
  • Obraz
[1/32] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Zajechał drogę, wyskoczył z auta. Agresor nie zauważył policji
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Astronomiczna opłata za przejazd polską autostradą. Zmiany od środy
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Perełka z niemieckiego komisu. Spójrzcie na to wnętrze
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Japończycy już nie są największym graczem w Australii. Wiadomo, kto ich wyprzedził
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
"To będzie zapaść". Szef niemieckiej firmy powiedział o planie UE
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Co kupilibyśmy za 90 tys. zł? Sprawdziliśmy cenniki, oto lista
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Volkswagen idzie w militaria. Są już koncepty
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Chrysler i Alfa mają nowego szefa w USA. To człowiek z koncernu
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ponad 7 zł za paliwo. Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Ferrari Luce w zapowiedzi wideo. Producent zdradza coraz więcej szczegółów
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇