BMW M1 mogło być dalej produkowane dzięki Alpinie

Okazuje się, że BMW udało się do Alpiny z pytaniem o to, czy firma nie chciałaby kontynuować produkcji sportowego M1.

Obraz
Mariusz Zmysłowski

BMW M1 produkowane było w latach 1978-1981. Samochód zaprojektowany przez Giorgetto Giugiaro napędzany był 3,5-litrowym silnikiem M88/1. Rzędowa szóstka generowała 277 KM.

W rozmowie z Car & Driver sam założyciel Alpiny Burkard Bovensiepen przyznał, że BMW zwróciło się do niego po zakończeniu produkcji M1 z pytaniem, czy nie zechciałby kontynuować budowania tego sportowego wozu. Dlaczego ostatecznie do tego nie doszło?

Alpina stworzyła kompletną listę zmian, którą musiałaby wprowadzić w BMW M1, by dalsza produkcja miała sens. Modyfikacje były drastyczne. M1 budowane było przede wszystkim jako samochód wyścigowy, dlatego było za małe na drogi. Kabina była zbyt ciasna. Dlatego Alpina w pierwszej kolejności chciała wydłużyć rozstaw osi. To znacznie wpłynęłoby nie tylko na przestrzeń wewnątrz wozu, ale także na jego właściwości jezdne i wygląd.

Obraz

Jednostka napędowa była kolejną kwestią, w której Alpina chciała mieć sporo do powiedzenia. Tuner chciał zastosować swój turbodoładowany silnik, który generowałby znacznie ponad 300 KM. Konieczne byłoby zastosowanie nowego, bardziej wydajnego układu chłodzenia.

Lista zmian była zbyt długa, by Alpina podjęła się podtrzymania legendy M1 przy życiu. Nic więc dziwnego, że Burkard Bovensiepen nie zdecydował się na przejęcie tego projektu od BMW.

Co ciekawe, Alpina miała później jeszcze jedną okazję, by zacząć budować swój wóz sportowy przy współpracy z BMW. Samochodem, który mógł się stać nową legendą było Italdesign Nazca C2. Samochód wyposażony został wtedy w V12 od BMW zmodyfikowane przez Alpinę. Burkard Bovensiepen mówi, że ruszenie z produkcją tej maszyny byłoby złą decyzją. Jeśli miałby zachować wysokie standardy jakości, ten sportowiec musiałby kosztować ówcześnie około 600 tys. niemieckich marek. Jak sam Bovensiepen zaznacza, to kwota na tyle duża, że nikt nie zdecydowałby się na zakup tego pojazdu. Na dodatek niedługo później rynek supersamochodów przeżył kryzys, więc Nazca mogłaby pociągnąć Alpinę na dno.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Volkswagen Group Polska podsumowuje 2025 r. Szczególnie jedna marka ma powody do świętowania
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
Weszli na rynek, już startują z promocjami. Flagowy SUV za 127 900 zł
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
BYD rozszerza gwarancję na baterię. Do rekordu wciąż im brakuje
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Akumulator się rozładował. To, co zrobili, może kosztować ich 10 lat
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Chińskie auta są tanie? Nowa marka zdecydowanie przeczy tej teorii
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ile lat ma auto Polaka? Tak wyglądają prawdziwe dane
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
Ukradł ciągnik i pojechał urządzić awanturę. Przynajmniej nie musiał martwić się o śnieg
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
To nie mogło się udać. Dodge rezygnuje z najmniejszego modelu
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Rewolucja w branży transportowej. Kolejna grupa aut z tachografami
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Będzie nowy fragment S8. GDDKiA podpisała umowę z wykonawcą
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
Nowy obowiązek w samochodach. Będziesz mieć 6 sekund
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
3 mld euro na dopłaty do elektryków. Niemcy wracają z programem
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟