Wyciekły szkice patentowe tajemniczego Ferrari [aktualizacja]

Wyciekły szkice patentowe tajemniczego Ferrari [aktualizacja]
Piotr Ślusarczyk

13.10.2013 07:00, aktual.: 08.10.2022 08:47

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

W Sieci pojawiły się rysunki patentowe tajemniczego Ferrari. O jakie konkretnie auto chodzi? Możliwości są co najmniej trzy.

W Sieci pojawiły się rysunki patentowe tajemniczego Ferrari. O jakie konkretnie auto chodzi? Możliwości są co najmniej trzy.

Chyba najmniej prawdopodobna teoria mówi o bezkompromisowej 2-miejscowej ewolucji modelu FF. To byłby jednak krok Ferrari w dość niezrozumiałą stronę - FF otrzymało nadwozie shooting brake a teraz jego odmiana miałaby z niego rezygnować?

Druga wersja to przypuszczenie, że szkice prezentują model wykonywany na indywidualne zamówienie zaufanego klienta. Takich samochodów z logo Ferrari na świecie jest już „około dziesięć”. Być może to auto będzie kolejnym z rodzynków.

Najciekawsza jest jednak teoria, że szkice zapowiadają następcę lub nową generację modelu California. Źródłem napędu auta, którego muł testowy był już przyłapywany przez motoryzacyjnych paparazzi, ma być 3,8-litrowe podwójnie doładowane V8 z Maserati Quattroporte. W przypadku wspomnianej limuzyny silnik generuje 530 KM i 710 Nm.

[aktualizacja 25 października]

Najprawdopodobniej zdjęcia zapowiadają kolejny model one-off Ferrari budowany na indywidualne zamówienie. Okazuje się bowiem, że tego samego dnia kiedy producent złożył szkice patentowe, zarezerwował również nazwę SP FFX, którą zapewne otrzyma auto. Człon SP oznacza Special Project, a z FFX można wnioskować, że będzie to samochód oparty na konstrukcji modelu FF.

Obraz

PS Łukasz, dzięki za cynk!

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/12]

Źródło: AutoCar

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)