Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce pokazał projekt Nightingale – limitowany, dwumiejscowy kabriolet tworzony w ramach programu Coachbuild. W kwestii stylistyki auto nawiązuje do klasyki, ale napęd jest bardzo nowoczesny.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Nightingale (ang. "słowik") zadebiutuje na rynku w 2028 roku. Doczeka się tylko 100 sztuk, które trafią do najważniejszych klientów marki.
Na razie jest konceptem bliskim produkcji, ale wciąż w fazie testów i dopracowywania technologii. Rolls-Royce traktuje go jako pokaz swoich możliwości i dowód na to, że można łączyć klasyczny luksus z elektryfikacją.
Auto jest w pełni elektryczne i zbudowane na aluminiowej platformie Rolls-Royce’a. Kluczowym założeniem było połączenie trzech rzeczy: pełnej swobody projektowania (coachbuild), napędu elektrycznego (czyli ciszy i płynności jazdy) oraz doświadczenia jazdy bez dachu na zupełnie nowym poziomie komfortu.
Stylistycznie projekt nawiązuje do nurtu Streamline Moderne (późne Art Deco): proste, płynne linie, duże, "monolityczne" powierzchnie i minimum ozdobników. Sylwetka jest bardzo wydłużona – długi przód, mała kabina dla dwóch osób i opadający tył. Całość ma przypominać torpedę albo kadłub jachtu.
Z przodu nadwozie wyróżnia się dużym griillem oraz wąskimi, pionowymi reflektorami. Dzięki napędowi elektrycznemu nie trzeba było stosować licznych wlotów powietrza, więc karoseria jest bardziej "czysta" wizualnie. Auto ma też ogromne, 24-calowe koła.
Wnętrze zaprojektowano jako spokojną, luksusową przestrzeń dla dwóch osób. Najbardziej charakterystycznym elementem jest system ambientowego oświetlenia "Starlight Breeze" (ponad 10 tys. punktów świetlnych), inspirowany… zapisem śpiewu słowika. Ma to tworzyć wrażenie otoczenia światłem i dźwiękiem natury.
Cisza jest jednym z głównych założeń – elektryczny napęd i specjalna konstrukcja dachu mają maksymalnie ograniczać hałas. Przy otwartym dachu chodzi o to, by słyszeć głównie otoczenie (wiatr, fale, ptaki), a nie samochód.
Każdy egzemplarz będzie wykonywany ręcznie i indywidualnie konfigurowany dla klienta – z unikalnymi kolorami, materiałami i detalami niedostępnymi w innych modelach marki. Specyfikacja techniczna i ceny na razie pozostają nieznane.