Wojna w Iranie destabilizuje rynek motoryzacyjny

Trwający konflikt w Iranie wpływa na globalną branżę motoryzacyjną, powodując wzrost cen paliw i ograniczenia w dostawach, co szczególnie dotyka azjatyckich producentów samochodów.

LIANYUNGANG, CHINA - JANUARY 27, 2026 - Export cars are ready for shipment at Lianyungang Port in Jiangsu Province, China on January 27, 2026. (Photo credit should read CFOTO/Future Publishing via Getty Images)Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © GETTY | CFOTO
Aleksander Ruciński

Producenci tacy jak Toyota i Hyundai mogą odczuć spadek sprzedaży z powodu napięć w regionie Bliskiego Wschodu. Raport Bernsteina wskazuje na ryzyko związane z zakłóceniem dostaw i spadkiem popytu.

Toyota może pochwalić się znacznym udziałem w rynku Bliskiego Wschodu, a jej sprzedaż w regionie stanowi 17 proc. ogólnego obrotu. To ważny rynek również dla koreańskiego Hyundaia i chińskiego Chery. Wszystkie te firmy mogą ucierpieć w wyniku amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem.

Jak wynika z informacji opublikowanych przez japońską gazetę "Nikkei", Toyota już planuje ograniczyć produkcję o 40 tys. pojazdów, przewidując trudności logistyczne.

Wśród chińskich producentów największe ryzyko odczują Jianghuai, SAIC oraz Chery, które aktywnie rozwijają eksport na Bliski Wschód. Raport Bernsteina podkreśla ich zwiększoną obecność w regionach, gdzie konkurencja międzynarodowa jest osłabiona sankcjami.

Jeśli konflikt będzie się przedłużać, skutki kryzysu mogą odczuć także inni producenci. Nie można wykluczyć, że w wyniku pogarszającej się sytuacji gospodarczej nastąpi ogólny spadek popytu, wykraczający daleko poza regiony objęte wojną.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ