Poznańsko-chiński Motor Show. Ile nowych marek pomieści jeszcze rynek?

Poznań Motor Show jeszcze przed pandemią był bastionem marek niemieckich. Tegoroczna edycja niczym papierek lakmusowy pokazuje, że Chińczycy idą "na masę", a ta impreza należy już do nich.

Targi Poznań Motor Show 2026Voyah "Pasja", "Odwaga' i "Wolność" na Targach Poznań Motor Show 2026
Źródło zdjęć: © WP Autokult
Mateusz Lubczański

Niby wiedziałem, co wydarzy się w tym roku na poznańskich halach, ale jeszcze mijając rondo Rataje, miałem promyk nadziei. W okresie przedcovidowym Grupa Volkswagena miała dla siebie całą halę, Mercedes ściągał klasyki, których ceny wkraczały już w siedmiocyfrowe kwoty, a BMW pokazywało najmocniejsze modele z rodziny M. Dziś na ich miejscu mamy chińskie marki, których stoiska ciągną się po horyzont.

Trzeba jednak przyznać – Kia, Hyundai i Honda pozostały na swoich miejscach (dosłownie). Swoją obecność zaznaczyła Mazda, Mercedes pojawił się naprzeciwko, lecz na małym stoisku. Znakiem czasów może być fakt, że nowa Seria 7 od BMW pokazana zostanie podczas drugiego dnia targów poznańskich, tylko że… na oddzielnym evencie w Warszawie. Czyżby Niemcy podkulili ogony? Na to każdy może odpowiedzieć sobie sam.

Targi Poznań Motor Show 2026
Targi Poznań Motor Show 2026 © WP Autokult

Chińczycy wychodzą za to frontem do klienta i jeśli nie interesujecie się motoryzacją jakoś szczególnie, liczba marek może zakręcić wam w głowie. Po kolei: mocną reprezentację ma Omoda, Jaecoo, Exlantix, Chery i Lepas – i to wszystko w ramach jednego koncernu. W tej samej hali jest też JAC, BAIC i Forting. No i Bestune. I jeszcze SWM. Z dziennikarskiego obowiązku wspomnę jeszcze o Leapmotorze, Hongqi, GAC-u, Jetourze, Voyahu, Dongfengu czy Mhero. Ufff!

Tegoroczne targi pokazują też coś jeszcze: Chińczycy przekonali się, że elektrycznymi autami polskiego rynku nie zdobędą. Dlatego stawiają na inny napęd, "swoją" wersję hybrydy plug-in.

Targi Poznań Motor Show 2026
Targi Poznań Motor Show 2026 © WP Autokult

Nawet wyglądający jak pojazd opancerzony Mhero ma pod maską silniczek o pojemności 1,5 litra, którego głównym zadaniem jest generowanie prądu. Ogniwo jest spore jak na hybrydę plug-in, małe jak na elektryka i ma około 32 kWh pojemności. To powinno wystarczyć na przejechanie około 110 km. Tyle tylko, że według chińskiej normy, która nie za bardzo pokrywa się z europejskim scenariuszem użytkowania. Później do gry wchodzi silnik spalinowy, który doładowuje baterie. Cena? 319 tys. zł, czyli mniej niż połowa nowej Klasy G.

W tym kierunku – przynajmniej na razie - podążać będzie chińska motoryzacja, która chce przypodobać się polskiemu klientowi. Widać, że na razie się to sprawdza – w pierwszym kwartale 2026 roku sprzedano 17 tys. aut z Chin. To ponad 11 proc. całej sprzedaży. Hybrydy plug-in cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Rynek nie jest jednak z gumy i nie wszystkie marki się w nim "zmieszczą". Kto odpadnie? Jeden z ekspertów, z którym spotkałem się na targach, wskazał, że będą to firmy, które nie zapewnią klientom dostępu do części, serwisu i szybkiej obsługi.

Poznań Motor Show będzie trwać do 26 kwietnia do godz. 18.

  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
  • Targi Poznań Motor Show 2026
[1/13] Targi Poznań Motor Show 2026 Źródło zdjęć: WP Autokult |
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE