Konflikt z Iranem może wpłynąć na branżę motoryzacyjną - analitycy ostrzegają

Konsekwencje ataku USA i Izraela na Iran prawdopodobnie nie będą ograniczone wyłącznie do wzrostu cen ropy naftowej. Branża motoryzacyjna może wkrótce odczuć skutki tego konfliktu.

YANTAI, CHINA - JANUARY 13 2026: Aerial view of new cars waiting for shipment in Yantai in eastern China's Shandong province, Tuesday, Jan. 13, 2026. China's international trade reached 45.47 trillion Renminbi in 2025, including 18.48 trillion yuan of imports. (Photo credit should read TANG KE / Feature China/Future Publishing via Getty Images)Zdjęcie ilustracyjne (Photo credit should read TANG KE / Feature China/Future Publishing via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Feature China
Aleksander Ruciński

W ciągu kilku dni od rozpoczęcia amerykańsko-izraelskiej ofensywy Cieśnina Ormuz została całkowicie zamknięta. Przejście, które łączy Zatokę Perską z Zatoką Omańską i Oceanem Indyjskim jest jednym z kluczowych szlaków transportowych nie tylko dla ropy naftowej czy skroplonego gazu ziemnego, ale i wielu surowców wykorzystywanych w branży motoryzacyjnej.

Mowa przede wszystkim o aluminium, stali i tworzywach sztucznych takich jak etylen, polietylen i polipropylen. Długotrwałe zamknięcie cieśniny może sparaliżować łańcuchy dostaw szczególnie w Azji i Europie.

"Niestabilność w regionie ma absolutnie negatywne skutki, które będą bardzo trudne do przewidzenia. Dla firm motoryzacyjnych to po prostu kolejne zakłócenie, kolejny powód do obaw" – powiedział Dan Hearsch, globalny wiceprezes działu motoryzacyjnego i przemysłowego w AlixPartners, w wywiadzie dla "Automotive News". "To z pewnością zwiększa ryzyko i trzeba rozważyć zmianę trasy wszystkiego, co będzie przechodzić przez tę część świata, po prostu z czystej ostrożności" - dodał.

Większość przedstawicieli branży motoryzacyjnej na bieżąco monitoruje sytuację. David Whiston, analityk giełdowy w Morningstar Research Services, powiedział "Automotive News", że trudności z transportem ropy naftowej i innych podzespołów samochodowych poza region mogą pogłębić narastający kryzys cenowy w branży.

"To tylko zwiększa inflację w branży, która i tak już boryka się z kosztami wynikającymi z ceł" – wyjaśnił, dodając, że "Jeśli wojna się przedłuży, może to spowodować zamrożenie wydatków amerykańskich przedsiębiorstw, co z kolei doprowadzi do spowolnienia, a nawet recesji i zwolnień".

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że ataki mogą potrwać co najmniej cztery do pięciu tygodni, ale 2 marca zasugerował, że Stany Zjednoczone "mają potencjał, by przetrwać znacznie dłużej".

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!