W Niemczech można stracić dowód rejestracyjny za zbyt błyszczące nadwozie

Przekonał się o tym właściciel BMW X5 M, który okleił karoserię swojego auta złotą, błyszczącą folią. Ten odważny pomysł nie spotkał się z aprobatą niemieckich funkcjonariuszy, którzy uznali to za wystarczający powód do zatrzymania dowodu rejestracyjnego.

Złota folia to kontrowersyjna modyfikacja. W niektórych krajach jest uznawana za nielegalną.Złota folia to kontrowersyjna modyfikacja. W niektórych krajach jest uznawana za nielegalną.
Źródło zdjęć: © fot. Polizei Düsseldorf
Aleksander Ruciński

Złota folia cieszy się szczególną popularnością wśród zamożnych wielbicieli motoryzacji z Półwyspu Arabskiego. W Europie natomiast stanowi znacznie rzadszy widok. Co więcej, w niektórych krajach takich jak np. Niemcy może uchodzić za nielegalną modyfikację. Abstrahując od kwestii estetyki, trudno stwierdzić dlaczego. Niemieccy policjanci mają jednak wyjaśnienie.

Przekonał się o tym obywatel Kosowa, który został zatrzymamy do kontroli w swoim złotym BMW X5 M na jednej z ulic Düsseldorfu. Policja uznała, że takie auto powoduje niebezpieczeństwo na drodze, ponieważ zbyt mocno odbija promienie słoneczne i światło, co może prowadzić do oślepiania innych kierowców. Choć to wystarczyło, by funkcjonariusze zabronili dalszej jazdy, przy okazji wyszły na jaw także inne nielegalne przeróbki.

W aucie zamontowano m.in. układ wydechowy, który przekraczał normy głośności i przyciemnione, tylne lampy, które nie świeciły wystarczająco jasno. Kierowca BMW był podobno bardzo zaskoczony wynikiem kontroli. Nie wiedział, że takie modyfikacje są zakazane przez niemieckie prawo. Dopóki nie przywróci pojazdu do stanu fabrycznego, nie będzie mógł wyjechać nim na drogi.

Co ciekawe, to nie pierwszy taki przypadek. Kilka miesięcy temu głośno było o Panamerze z Hamburga także pokrytej złotą folią. Kontrola zakończyła się w identyczny sposób, co pokazuje, że tamtejsza policja podchodzi do tematu bardzo poważnie. Jeśli więc wasze auto błyszczy zbyt mocno, nie wybierajcie się nim do Niemiec.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Stellantis kończy z pracą zdalną. Pracownicy mają wrócić do biur
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Weszli na czerwonym świetle prosto pod auto. Szybko okazało się dlaczego
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Po Tytanach OTOMOTO 2026: te trendy będą rządzić rynkiem aut w najbliższym czasie
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Ładowanie szybkie jak tankowanie. Chińczycy pokazali przełomowy system
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Przepis jednak działa. Wyraźny spadek wypadków na przejściach
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Rowerzyści pod lupą. Też mogą "zgarnąć" czterocyfrowe mandaty
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Jedno paliwo może jeszcze wyraźnie zdrożeć. Są najnowsze prognozy
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Spytaliśmy Polaków o ceny paliw. Odpowiedzi były jednoznaczne
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Chiński producent BYD podobno rozważa wejście do Formuły 1
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Honda rezygnuje z trzech elektryków. Nawet nie zdążyły trafić na rynek
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Wiosna przyszła szybciej - Ferrari pokazało Amalfi w wersji Spider
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇