Używany Citroën C4 Picasso I – awarie i problemy

Wybór kompaktowych vanów na rynku jest ogromny. Producenci aut bombardują użytkowników z ze wszystkich stron, co utrudnia wybór. Jeśli szukacie rodzinnego samochodu, który nie musi być szybki, ale oczekujecie od niego wysokiego komfortu jazdy i bogatego wyposażenia, to Citroën C4 Picasso I będzie dla Was idealnym wyborem. Na co zwrócić uwagę przed zakupem? Których wersji silnikowych unikać?

Citroën C4 Picasso ICitroën C4 Picasso I
Źródło zdjęć: © fot. Autokult
Artur Kuśmierzak

Używany Citroën C4 Picasso I – historia modelu

Pierwsza generacja Citroëna Xsara Picasso opracowana na płycie podłogowej modelu Xsara zadebiutowała pod koniec lat 90. i na niektórych rynkach była oferowana nawet do 2012 roku.

W Europie samochód można było kupić tylko do 2008 roku. Jego następca C4 Picasso został zaprezentowany już w 2006 na targach motoryzacyjnych w Paryżu, na początku w 7-osobowej wersji Grand. Mniejsza, 5-miejscowa odmiana dołączyła do oferty dopiero rok później – prezentacja odbyła się podczas Geneva Motor Show.

Citroën C4 Picasso I
Citroën C4 Picasso I © fot. Autokult

Projektem sylwetki i wnętrza zajął się Donato Coco (włoski designer, który projektował już wcześniej inne modele Citroëna takie jak: C2 i C3 Pluriel), konstrukcja korzystała z tej samej płyty podłogowej, co kompaktowe C4 i Peugeot 307. Następca auta zadebiutował na rynku w 2013 roku.

Używany Citroën C4 Picasso I – silniki

Benzynowe:

  • R4 1,6 VTi (120 KM)
  • R4 1,6 THP (140, 150-156 KM)
  • R4 1,8 (125 KM)
  • R4 2,0 (140 KM)

Diesle:

  • R4 1,6 HDI (109-112 KM)
  • R4 2,0 HDI (150-163 KM)

W ofercie silnikowej Citroëna C4 Picasso znajdziecie wiele ciekawych propozycji. Niestety niektóre wersje, które choć pozornie mogą wydawać się dynamiczne, tak naprawdę takie nie są. Jeżeli wybierzecie silnik o mocy mniejszej niż 150 KM, musicie pogodzić się z przyspieszeniem od 0 do 100 km/h na poziomie od 12,1 do ponad 13 s.

Chociaż kompaktowy van to nie wyścigówka, to w dłuższych trasach może być to męczące. Przecież każdy musi od czasu do czasu wyprzedzić ciężarówkę, a tutaj jest to nie lada wyzwanie. Co innego, jeśli zdecydujecie się na mocniejsze jednostki. Oczywiście nie ma co liczyć na rewelacje, ale do sprawnego poruszania się, nawet poza miastem, mocy powinno w zupełności wystarczyć. Trzeba jednak pogodzić się z większym zużyciem paliwa.

A jak jest z awaryjnością silników w Citroënie C4 Picasso? Z benzyniaków najmniej kłopotów w eksploatacji przysparzają motory wolnossące o pojemnościach 1,8 l i 2,0 l – tutaj właściwie nie ma na co narzekać. Jednostka 1,6 VTi również nie powinna być przesadnie kapryśna.

Najbardziej ryzykowną propozycją są warianty downsizingowego motoru 1,6 THP, w których często pojawia się problem przedwczesnego zużycia się łańcucha rozrządu – problem wielu współczesnych konstrukcji, na przykład volkswagenowskiego silnika 1,4 TSI.

Citroën C4 Picasso I
Citroën C4 Picasso I © fot. Autokult

Jeżeli chodzi o diesle to znacznie trwalszy jest silnik 2,0 l, ale przy większych przebiegach i tak trzeba się liczyć z uszkodzeniem wtryskiwaczy czy dwumasowego koła zamachowego. Zła jakość paliwa i agresywny styl jazdy zwiększają ryzyko takich awarii. W słabszym motorze 1,6 l (HDi) z powodu kłopotów ze smarowaniem może dojść do zatarcia turbosprężarki.

Tu również występują problemy z osprzętem, ale wiele zależy od tego na jaki egzemplarz traficie – im młodszy tym lepiej. Kłopotliwy bywa też zawór recyrkulacji spalin EGR i to nie tylko w dieslach. W wersjach wysokoprężnych z filtrem cząstek stałych użytkowanych w mieście, często dochodzi do jego zapychania. Można go wyciąć, wymienić sam wkład lub całość – ta ostatnia opcja jest najdroższa.

Używany Citroën C4 Picasso I – dane techniczne

Jak na typowego francuskiego vana przystało, napęd we wszystkich wersjach przekazywany jest tylko na koła przedniej osi, zapomnijcie o jakimkolwiek układzie 4x4. W przednim zawieszeniu auta zastosowano kolumny MacPhersona, a z tyłu belkę skrętną. Opcjonalnie można było dopłacić za tylne miechy pneumatyczne.

Napęd może być przekazywany na koła za pośrednictwem: 4- lub 6-biegowej skrzyni automatycznej, bądź przy pomocy 5- lub 6-stopniowej przekładni ręcznej. W testach zderzeniowych Euro NCAP samochód uzyskał rewelacyjny wynik 5 gwiazdek.

Citroën C4 Picasso I
Citroën C4 Picasso I © fot. Autokult

Używany Citroën C4 Picasso I – typowe usterki

Przed zakupem Citroëna C4 Picasso I koniecznie skontrolujcie w jakim stanie jest zawieszenie auta, regeneracja mocno wytłuczonej belki skrętnej to spory wydatek. Ponadto w wersjach z pneumatyką psują się sfery oraz kompresor – problem dobrze znany wśród użytkowników C4 Picasso. Z kolei, w przedniej części często wybijają się łączniki stabilizatora, ale to drobnostka. Radzimy unikać 4-biegowej zautomatyzowanej skrzyni MCP, która bywa awaryjna.

Trwałością nie grzeszą też klocki i tarcze hamulcowe, ale trudno się dziwić - to typowa przypadłość większości ciężkich vanów. Kapryśna bywa również elektryka. Najczęściej zawodzi elektryczny hamulec pomocniczy, ale zdarzają się i przypadki zapalania się różnych kontrolek bez powodu, w tym między innymi kontrolki ESP.

Od czasu do czasu szwankuje elektronika sterująca pracą silnika. Po większych opadach deszczu do drzwi, do kabiny oraz do bagażnika dostaje się sporo wody. Co ciekawe, pomimo takiego problemu nie spotyka się egzemplarzy z korozją.

Citroën C4 Picasso I
Citroën C4 Picasso I © fot. Autokult

Używany Citroën C4 Picasso I – naszym zdaniem

Tym co wyróżnia Citroëna C4 Picasso I na tle konkurentów jest ponadprzeciętny komfort jazdy, zwłaszcza w wersji z pneumatycznym tylnym zawieszeniem. Dużą zaletą jest również ciekawy design, pomimo upływu lat auto prawie się nie starzeje. Na pochwałę zasługuje też bogate wyposażenie: panoramiczny dach, wielofunkcyjny zestaw wskaźników, dobry system audio w topowej wersji, 7-foteli w odmianie Grand i wiele innych.

Wady? Przede wszystkim duża podatność na boczne podmuchy wiatru i mało miejsca z tyłu w wersji 5-drzwiowej. Choć samochód nie jest przesadnie awaryjny (dużo zależy od silnika) to jednak pod względem niezawodności nadal daleko mu do japońskich konkurentów.

Słabą stroną C4 Picasso są również drogie naprawy diesli, ale auta innych producentów nie są pod tym względem lepsza. Jeśli macie dylemat czy wybrać golasa z Polski, czy wypasiony egzemplarz z Francji, zdecydujcie się na tę pierwszą opcję. Samochody sprowadzone z Europy Zachodniej często mają za sobą poważne wypadki.

Wybrane dla Ciebie
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Powstało tylko 285 sztuk. Limitowany Nissan Skyline sprzedany za zawrotną kwotę
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Toyota zapowiada nowy model. Możliwe, że to duży SUV
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Lancia szoruje po dnie. Nowy Ypsilon tylko pogorszył sytuację
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Program NaszEauto dobiegł końca. Budżet 1,18 mld zł został wyczerpany
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Wielka zmiana przepisów dla kierowców od 29 stycznia
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Ruszyła budowa kluczowego tunelu. Połączy Polskę z Czechami
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
Mercedes zapowiada CLE z silnikiem V8. Nie będzie łatwo go kupić
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀