Szkoda całkowita sprzyja przekrętom na rynku aut używanych. Przykład? BMW naszego czytelnika
Rynek aut używanych w Polsce jest bardzo specyficzny. Kręcone liczniki, niepewna przeszłość sprzedawanych pojazdów i nieuczciwi handlarze - niestety - nie są rzadkością. Udział w tym mają czasem także ubezpieczyciele, którzy, wykorzystując instytucję szkody całkowitej, przyczyniają się do pogłębiana nieprawidłowości. Przykładem może być BMW, które kiedyś użytkowano w firmie naszego czytelnika.
Aleksander Ruciński