Turbo timer - zadbajmy o turbosprężarkę

Na rynku pojawia się coraz więcej samochodów wyposażonych w turbosprężarki. Nawet konserwatywne BMW, które bardzo długo było wierne silnikom wolnossącym, obecnie ma w swojej ofercie jedne z najlepszych doładowanych jednostek napędowych. Ze względu na warunki, w jakich pracuje turbosprężarka, można ją bardzo szybko uszkodzić.

Turbosprężarka jest wbrew pozorom bardzo wrażliwym na zaniedbania elementemTurbosprężarka jest wbrew pozorom bardzo wrażliwym na zaniedbania elementem
Źródło zdjęć: © fot. mat. prasowe/Mercedes
Szymon Witkowski

Temat eksploatacji turbosprężarki był i jest poruszany we wszelkiego rodzaju mediach branżowych, a mimo to wciąż wielu z kierowców nie jest w stanie pamiętać o odpowiednim traktowaniu tego elementu w swoim samochodzie. Wynika to nie tylko z niewiedzy, ale ze zwykłego roztargnienia lub po prostu bagatelizowania problemu. Lekceważący w końcu odczują skutki na własnej skórze, a właściwie portfelu. Dla zapominalskich powstało urządzenie nazywane turbo timerem.

Podczas jazdy samochodem, turbosprężarka pracuje przez cały czas, a zarówno ona sama, jak i jej podzespoły są smarowane i chłodzone olejem silnikowym. Obroty wirnika dochodzą do kilkudziesięciu tysięcy, a temperatura turbosprężarki może sięgać nawet 700-800 stopni Celsjusza, ponieważ napędzana jest gazami wylotowymi. Po zatrzymaniu się i zgaszeniu silnika obieg oleju zostaje zatrzymany, natomiast bezwładność elementów turbosprężarki powoduje jej pracę jeszcze przez jakiś czas.

Dynamiczna jazda samochodem, przy dużym obciążeniu silnika, powoduje intensywną pracę turbiny, a przez to wyższe temperatury niż zwykle. Po takiej jeździe, zanim zgasimy silnik, powinniśmy dać turbinie "odpocząć". W niektórych przypadkach będzie to kilkanaście sekund, w innych - minuta czy nawet dwie. Niektóre samochody mają już seryjnie systemy odpowiadające za smarowanie turbiny po wyłączeniu silnika (np. w BMW X6 M), jednak w większości przypadków turbosprężarka jest zdana tylko na właściciela.

Olbrzymia różnica temperatur pomiędzy otoczeniem a turbosprężarką, sięgająca setek stopni Celsjusza, przekłada się na duże różnice temperaturowe w samej turbosprężarce – pomiędzy jej warstwami zewnętrznymi i wewnętrznymi. To z kolei może skutkować w naprężeniach wewnątrz materiału i uszkodzeniu struktury.

Bez odpowiedniego schłodzenia turbosprężarki, które zapewnia obieg oleju, niszczą się także łożyska wirnika. Smarowane są one dzięki filmowi olejowemu, który zapieka się na skutek braku cyrkulacji oleju przy dużych temperaturach. W rezultacie po jakimś czasie wirnik może nawet się unieruchomić.

Aby zapobiec wszystkim wyżej wymienionym sytuacjom, można zainstalować w swoim samochodzie turbo timer. Dzięki niemu można spokojnie opuścić pojazd po zatrzymaniu, nie martwiąc się o pracę turbosprężarki. Po wyjęciu kluczyków ze stacyjki, zamknięciu samochodu i włączenia alarmu, silnik pozostaje uruchomiony jeszcze przez jakiś czas.

Czas opóźnienia wyłączenia silnika ustawia się samodzielnie. Najczęściej jest to jedna minuta. Zasada działania jest bardzo prosta. Przekręcając kluczyk w stacyjce, turbo timer za pośrednictwem własnego przekaźnika podaje napięcie do układu zapłonowego przez określony czas, co wystarcza na podtrzymanie pracy silnika.

Po upłynięciu określonego czasu silnik zostaje unieruchomiony. Jeśli podczas pracy turbo timera kierowca ponownie uruchomi silnik, nie musi przerywać całej operacji. Wystarczy, że przekręci kluczyk w stacyjce do położenia zapłon, i może kontynuować jazdę.

Jeśli samochód wyposażony jest w alarm bądź immobilizer, podłączenie turbo timera także nie stanowi problemu. Jest on urządzeniem podłączanym "po" systemach antywłamaniowych, dzięki czemu mogą one nadal spełniać swoja rolę. W momencie wykrycia przez nie włamania/kradzieży (podczas gdy silnik pozostaje uruchomiony za sprawą turbo timera) powoduje natychmiastowe odcięcie zapłonu.

Turbo timer podłączony jest do tych samych układów co urządzenia antywłamaniowe. Pomimo że jego "eliminacja" z jednoczesnym zostawieniem uruchomionego silnika jest dla wprawnego złodzieja dość prostym zabiegiem, to samochód nadal pozostaje zabezpieczony alarmem oraz immobilizerem.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
Test: Kia EV4 na trasie 1000 km przez mróz, góry i białą plamę na mapie ładowarek
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
29 stycznia wielka zmiana przepisów. Srogie kary dla kierowców
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
Ile zimą przejedzie elektryk? Niemcy sprawdzili to i pokazali prawdę
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
GDDKiA zapowiada weekendowe utrudnienia na Zakopiance
Volkswagen będzie pobierał dane ze swoich aut. Wszystko dla dobra nabywców
Volkswagen będzie pobierał dane ze swoich aut. Wszystko dla dobra nabywców
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Volvo EX60 wycenione. Ile kosztuje elektryczny SUV z dużym zasięgiem?
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Wiózł autobusem niepełnosprawne dzieci. Teraz grozi mu więzienie
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
Kia K4 Kombi wjeżdża do polskich salonów. Ile kosztuje?
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
BMW podsumowało wyniki w 2025 w Polsce: rekord i miejsce na szczycie podium
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Jest potencjał na spadki, ale różnice wciąż duże. Tyle zapłacimy za paliwo
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Dacia skończy z LPG. Szef sprzedaży podał datę
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
Forza Horizon 6 zabierze nas do Japonii. Jest oficjalny zwiastun i data premiery
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟