Marcin Piasecki o rozwoju Steelera. Zaczynali w drewnianej chacie, dziś robią kontrakty dla armii
Mała polska firma z Sokółki początkowo produkowała balustrady. Kiedy okazało się, że to niemal to samo co orurowania do samochodów, szybko chwycili temat. Dziś potężny Steeler ma duże kontrakty i wysyła swoje produkty za granicę. Rozmawiałem z właścicielem Marcinem Piaseckim o tym, jak przekształcił firmę z drewnianej chaty w wielki kompleks dostarczający pojazdy m.in. dla polskiej i czeskiej armii.
Marcin Łobodziński