Tucson N oraz i20 N. Hyundai zapowiada ostre wersje dwóch modeli

Kompaktowy hot hatch Hyundaia, czyli i30 N, okazał się strzałem w dziesiątkę. Choć Koreańczycy nie mieli zbyt dużego doświadczenia w projektowaniu takich aut, stworzyli jedną z najlepszych propozycji w swojej klasie. Najwyższy czas przenieść ten sukces na pozostałe segmenty rynku.

Hyundai i20 w seryjnym wydaniu jest prostym, mało emocjonującym samochodem. Wersja N powinna to zmienić.Hyundai i20 w seryjnym wydaniu jest prostym, mało emocjonującym samochodem. Wersja N powinna to zmienić.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Model i30 N okazał się tak dobry i pożądany przez klientów, że podjęto decyzję o rozszerzeniu gamy usportowionych wersji. Już w 2019 roku do szybkiego kompaktu dołączy nieco mniejsza propozycja, czyli i20 N. Przedstawiciele Hyundaia chcą stworzyć auto, które będzie w stanie zagrozić Fieście ST. To bardzo poważna deklaracja, gdyż model Forda od lat stanowi wzorzec wśród małych, gorących hatchbacków.

Propozycja Hyundaia powinna być gotowa już za około rok. W stosunku do seryjnego wydania należy spodziewać się przede wszystkim ostrzejszych nastawów podwozia i mocnego silnika. Nieoficjalnie mówi się, że pod maskę trafi doładowany benzyniak 1.6 znany m.in. z modelu Tucson. W standardzie generuje on 180 KM, lecz na potrzeby i20 N ma zostać podkręcony do około 200 KM.

Taka moc powinna pozwolić na bezproblemową rywalizację z najlepszymi, wliczając w to oczywiście wspomnianą już Fiestę. Jeśli auto okaże się choć w połowie tak dobre jak większy i30 N, Hyundai może być pewny sukcesu i umocnienia swojej pozycji w segmencie, w którym jeszcze niedawno był całkowicie nieobecny.

Na tym jednak nie koniec. W planach jest bowiem jeszcze jedna propozycja. Jakiś czas po debiucie i20 N gamę uzupełni także sportowy SUV - Tucson N, który rzuci rękawicę takim modelom jak np. Cupra Ateca. W tym przypadku wykorzystany zostanie pewnie dwulitrowy silnik z i30 N, który zostanie połączony z napędem na cztery koła.

Jedno jest pewne - Hyundai zdecydowanie stawia na bardziej emocjonujące, sportowe modele, które z pewnością pomogą odmienić wizerunek producenta dobrych i solidnych, ale nieco nudnawych aut. Wszystko zaczęło się od i30 N i wiele wskazuje, że najlepsze jeszcze przed nami.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇