Toyota zostanie jedynym właścicielem Daihatsu

Toyota Motor Corporation, poważny udziałowiec w Daihatsu Motor Co., Ltd. poinformowała, że niebawem przejmie większość udziałów i stanie się jedynym właścicielem tej firmy.

Obraz
Marcin Łobodziński

Transakcja zostanie sfinalizowana w sierpniu, kiedy dojdzie do wymiany akcji. Obecnie Toyota posiada 51 proc. akcji Daihatsu. Obie firmy współpracują ze sobą już od 1967 roku.

Podjęcie decyzji o przejęciu w całości Daihatsu jest jednym z kroków Toyoty w kierunku rozwoju segmentu małych samochodów. Obecnie najmniejszy model Aygo to wspólny projekt z grupą PSA. W przyszłości prace nad miejskimi autami będzie prowadziło bardzo doświadczone w segmencie Daihatsu. To właśnie na tej firmie będzie ciążyła odpowiedzialność za ten segment. Innym zadaniem Daihatsu będzie rozwijanie i wdrażanie nowych technologii obniżających zużycie paliwa i koszty eksploatacji. W gestii Toyoty pozostaną obszary związane z ochroną środowiska, bezpieczeństwem i komfortem podróżowania.

Obie firmy będą mimo to oferowały swoje oryginalne modele, do których klienci są już przyzwyczajeni, nie ma zatem obaw o to, że Daihatsu stanie się jedynie tańszą marką Toyoty, jak Seat czy Škoda w Grupie VW. Firma utrzyma własną strukturę i styl zarządzania. Natomiast obie firmy udostępnią sobie infrastrukturę na rynkach rozwijających się, gdzie dana marka jest jeszcze nieobecna lub pozostaje producentem niszowym. Nie spodziewamy się jednak szturmu Daihatsu na Europę, natomiast na rodzimym rynku japońskim Toyota ma wesprzeć Daihatsu w zwiększeniu sprzedaży, m. in. poprzez udostępnienie własnej sieci dystrybucji.

Akio Toyoda:

To dla nas szansa, abyśmy mogli w pełni sobie nawzajem zaufać i maksymalnie wykorzystać swoje atuty. Możemy teraz skoncentrować się na naszych najważniejszych kompetencjach. To moim zdaniem jest klucz do zwiększania konkurencyjności na globalnym rynku.

Masanori Mitsui:

Jestem przekonany, że tym porozumieniem położyliśmy podwaliny pod stabilny wzrost firmy przez następne 100 lat. To dla nas doskonała okazja do scementowania naszych relacji z Toyotą i wyniesienia marki Daihatsu do najwyższych światowych standardów.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że trzy miesiące temu doszło do porozumienia Toyoty z Mazdą, które ma na celu wymianę technologii i techniki. Mazda nauczy się jak efektywniej produkować samochody, jednocześnie udostępniając Toyocie technologię Skyactiv, która z pewnością przyda się w przedłużeniu życia wolnossących silników benzynowych, które wciąż pozostają domeną Toyoty. Wymiana dotyczy również techniki hybrydowej, a nowy pick-up Mazdy będzie bazował na rozwiązaniach Toyoty Hilux.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀