Toyota ViRA - koncepcyjny miks Yarisa i RAV4

Toyota przedstawiła nowy samochód koncepcyjny. Według japońskiego producenta jest on połączeniem auta segmentu B i małego SUV-a.

Obraz
Mariusz Zmysłowski

Dokładniej chodzi o połączenie Yarisa i RAV4, co Toyota wyraziła stosownie nazywając swoje koncepcyjne auto. Maluch segmentu B na niektórych rynkach nosi nazwę ViTZ. ViRA jest więc połączeniem pierwszych dwóch liter z obu nazw: ViTZ oraz RAV4. Trudno jednak, poza nazwą, wskazać jakiekolwiek inne podobieństwa między konceptem a autami, które doskonale znamy. ViRA jest czymś na kształt miksu crossovera i shooting brake'a.

Nadwozie konceptu Toyoty ma bardzo szerokie i głębokie nadkola. Mieszczą one ogromnych rozmiarów koła. Z nadkolami skomponowane są także dwa elementy: wyloty powietrza przechodzące grubymi przetłoczeniami przez całe drzwi oraz - z przodu - reflektory z wlotami powietrza.

Obraz

ViRA nie należy do konceptów, nad którymi można rozpływać się godzinami. Innymi słowy - nie jest piękna. Nie znaczy to jednak, że nie wygląda dobrze. Trzeba rozróżnić te dwie kategorie konceptów. Jedne się podziwia i chętnie powiesiłoby się je na ścianie w salonie, by móc na nie patrzeć. Na te drugie rzuca się okiem i chwilę później zastanawia się jak świetnie musi się nimi jeździć. Do tej kategorii doskonale pasuje ViRA. Sportowy crossover to auto, którego potrzeba na rynku. To coś na kształt Local Motors Rally Fightera, tylko dostępne u Twojego lokalnego dilera Toyoty. Dorzućmy do tego napęd na cztery koła, V6, albo przynajmniej boksera z GT86 i mamy przepis na oryginalny wóz sportowy. Pytanie tylko, czy na rynku znalazłaby się nisza na takie auto?

Niestety, na razie wiemy o koncepcie Toyoty tylko tyle, ile widzimy na ilustracjach. Japoński producent dorzucił do tego skromną informację o pochodzeniu nazwy tego auta i na tym wszystkie pewniki się skończyły. Spekulacje sugerują, że być może Toyota przedstawia nam tutaj wstęp do wyczekiwanej od dawna nowej Supry. Trzeba przyznać, że front nawet pasowałby jako współczesna interpretacja klasycznego już sportowca z Japonii. Czy Toyota się skusi na skorzystanie z tego ostrego frontu przy projektowaniu swojego coupé nowej generacji?

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀