Toyota podniosła moc Supry w USA, co zdenerwowało klientów. W Polsce zostanie bez zmian

W dzisiejszych czasach łatwo kogoś obrazić. Nawet swoich własnych klientów, jeśli pozornie chce się zrobić dobrą rzecz. Tak było w przypadku Toyoty, która zwiększyła moc silnika w Suprze oferowanej na rynek amerykański. Ale co mają zrobić ci, którzy już odebrali swoje auto? Naturalnie rościć pretensje, że zostali pominięci.

Silnik 3.0 R6 w Toyocie Suprze (fot. Mateusz Żuchowski)Silnik 3.0 R6 w Toyocie Suprze (fot. Mateusz Żuchowski)
Mateusz Żuchowski

By zrozumieć ten zawikłany ciąg przyczynowo-skutkowy, trzeba przypomnieć, że nowa generacja Toyoty Supry, która pojawiła się na rynku w zeszłym roku, została opracowana wspólnie z BMW Z4. Ze swoim niemieckim bliźniakiem dzieli kluczowe elementy, w tym opracowany w Monachium silnik o klasycznej konfiguracji trzech litrów i sześciu cylindrów ułożonych w rzędzie. W wersji na Europę ten bawarski motor osiąga maksymalnie 340 KM, ale w USA w topowym Z4 M40i dysponował on mocą zwiększoną do 382 KM. Supra osiągała jednakową moc 340 KM niezależnie od rynku przeznaczenia.

Mimo że Toyota jest zadowolona z przyjęcia Supry na amerykańskim rynku (3800 sprzedanych aut od połowy roku), to i tak poszła za ciosem i zrównała ją tam osiągami z niemieckim bliźniakiem. W związku z tym Supra z rocznika 2021 na rynek amerykański wyposażona jest w pakiet zmian, z których największą jest progres mocy silnika do identycznego z Z4 M40i poziomu 382 KM. Moment obrotowy pozostał praktycznie bez zmian. Producent twierdzi, że zmiana nie wynikała tylko z prostej zmiany oprogramowania, a dostarczenia też nowego "hardware'u" w postaci nowych tłoków i kolektora wydechowego.

Toyota GR Supra (2020) (fot. Mateusz Żuchowski)
Toyota GR Supra (2020) (fot. Mateusz Żuchowski)

Fakt ten na pewno ucieszy przyszłych właścicieli Supry w USA i ma szansę zwiększyć jej popularność za Wielką Wodą. Nie można jednak zapominać, że mówimy o narodzie, który lubi się wszystkim ekscytować, czy nawet oprotestowywać. Tak szybki i tak znaczący awans mocy w samochodzie, który pojawił się na rynku ledwo paręnaście miesięcy temu, nie spodobał się dotychczasowym właścicielom Supry.

Wiceprezes Toyoty na rynek amerykański Jack Hollis skonfrontował się z tymi zarzutami w wywiadzie udzielanym dla szeregu mediów z tego kraju. Zdecydowanie odparł te ataki, twierdząc, że "rolą producentów samochodów jest konsekwentne poprawianie swoich produktów w każdym roku" oraz że Toyota zwiększa moc w wielu swoich modelach. Jako dowód podał debiut nowej Toyoty RAV4 Prime.

Zapomniał przy tym dodać, że Prime to nowa wersja RAV4, która korzysta z innego układowego hybrydy plug-in i przez to będzie inaczej wyceniona, ale to nie zbiło Hollisa z tropu. Jego rada jak dotychczasowi klienci Supry mogą zyskać większą moc w tym modelu jest prosta. Powiedział, że mogą oni… pójść do salonu i kupić drugie auto z nowszego rocznika.

Sprawa ta nie dotyczy klientów z Polski. Zarówno Toyota Supra, jak i BMW Z4 M40i w związku z nową normą emisji spalin WLTP nie mogą liczyć w fabrycznej specyfikacji na więcej niż 340 KM. Tunerzy pokazali już jednak, że potencjał tej jednostki jest znacznie większy. Ostatecznie, na pocieszenie zostaje fakt, że i w takim trzystuczterdziestokonnym wydaniu Supra jest naprawdę dobrym autem sportowym.

Wybrane dla Ciebie
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Częściowo wycofują się z elektryków. Stracą 6 mld dolarów
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
Ferie zimowe na nowo. W te dwa weekendy jazda będzie ciężka
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥