Toyota Corolla z 1981 r. jest nie do zajechania. Wszystko przez podobieństwa do Fiata 125p

"Dziś już nie robią takich samochodów jak kiedyś" – to wyświechtane stwierdzenie, do którego należy podchodzić z przymrużeniem oka. Jednak jest w nim nieco prawdy. Udowadnia to Toyota Corolla czwartej generacji. Takim samochodem może pochwalić się Mariusz Staniuk ze Słupska.

37-letnia toyota corolla jest w świetnym stanie.37-letnia toyota corolla jest w świetnym stanie.
Źródło zdjęć: © mat. pras.
Szymon Jasina

Nowoczesne samochody są lepiej wyposażone, szybsze, wygodniejsze i bezpieczniejsze. Jednak ich problemem jest to, że konstrukcje nie posiadają zapasu, który dawniej był podstawą trwałości, poprawy osiągów czy nawet prostoty obsługi. Toyota Corolla z 1981 roku została stworzona jeszcze wg starej szkoły.

Znajdujący się pod maską silnik to ulepszona, ale sprawdzona konstrukcja, która w tym wydaniu ma pojemność 1,3 l i moc 75 KM. Napęd jest przenoszony na tylną oś. Nadwozie może wygląda bardzo typowo, jak na swoje czasy, ale opracowano je z myślą o poprawie aerodynamiki, co przełożyło się na lepsze osiągi i mniejsze zużycie paliwa. Jednak Corolla stała się światowym bestsellerem z innego powodu – swojej niezawodności. A tę udało się uzyskać dzięki odpowiedniej konstrukcji.

– To były proste i niezawodne auta, konstrukcyjnie zbliżone do Fiata 125. Nie wykorzystywano w nich całej przestrzeni pod maską, co pozwalało na optymalne wyważenie i odpowiednie rozmieszczenie silnika oraz układu przeniesienia napędu względem przedniej i tylnej osi. Z tego powodu 37-letnia dziś Corolla prowadzi się bardzo stabilnie – opowiada o swoim samochodzie Mariusz Staniuk.

Obraz
© mat. pras.

Podobieństwo do "Dużego Fiata" nie jest przypadkowe. Również auto, które stało się klasykiem PRL-u, było stworzone z myślą o prostocie, która miała zapewnić niezawodność oraz prostotę napraw. Z tym pierwszym bywało różnie, ale nie da się ukryć, że mechanicy mieli łatwiej niż dzisiaj.

Wróćmy jednak do Toyoty Corolli. Egzemplarz ze Słupska został wyremontowany i dzięki stuprocentowej oryginalności warty jest dziś 60-70 tys. zł. Jednak auto nie jest na sprzedaż. Klasyk jest dowodem na trwałość tego modelu. Niestety nie wiadomo, jak dokładnie ma przebieg. Licznik ma tylko pięć cyfr, a to oznacza zerowanie co 100 tys. km. Aktualnie wskazuje wartość 9870 km. Niezależnie od wyniku, samochód jest w bardzo dobrym stanie, jak na swoje lata

Obraz
© mat. pras.

– Wszystko było w nim sprawne. Gdy rozpoczęliśmy renowację, okazało się, że do zrobienia nie mieliśmy za wiele. Samochód praktycznie był wolny od korozji. Po drobnych poprawkach i położeniu lakieru wygląda jak nowy. Kilkaset godzin pracy poświęciliśmy na zdjęcie patyny i lakierowanie karoserii – powiedział Staniuk.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟