Toyota Auris Touring Sports Hybrid (2016) - test, opinia, spalanie, cena

Toyota Auris Touring Sports Hybrid (2016) - test, opinia, spalanie, cena

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Rynek hybryd i aut elektrycznych w Polsce nie jest tak chłonny jak np. u naszych zachodnich sąsiadów. Mimo to są producenci, którzy mogą się pochwalić niemałymi liczbami w statystykach sprzedaży. Absolutnym liderem jest Toyota, a jej najmocniejszym orężem jest w Polsce Auris.

Toyota Auris Touring Sports Hybrid - test, opinia

W ubiegłym roku Auris przeszedł subtelny lifting, który uczynił ten wóz jeszcze bardziej nowoczesnym wizualnie niż do tej pory. Kompakt Toyoty zyskał awangardowy front i szereg dodatków, które uczyniły go nieco bardziej przysadzistym, przynajmniej z wyglądu. Taki efekt udało się uzyskać przez zastąpienie pionowych elementów (jak np. odblaski) ich odpowiednikami w wersji poziomej. To wizualnie obniżyło nadwozie Aurisa.

Obraz

Według mnie zmiany w wyglądzie tego wozu są korzystne. Nowa stylistyka Toyoty pasuje mi - Auris moim zdaniem wygląda dobrze. Są jednak na rynku auta kompaktowe, które bardziej trafiają w mój gust. Ponieważ jest to kwestia czysto subiektywna, dłuższy wywód jednej osoby na ten temat nie ma w tym przypadku wielkiego sensu - pozostawiam to do Waszej dyskusji.

Wnętrze zachowawcze czy nowoczesne?

Przyznam, że trudno mi ocenić aktualny wygląd wnętrza Aurisa. To najdziwniejszy miks jaki widziałem od długiego czasu - z jednej strony jest ono do bólu zachowawcze - ma proste przełączniki, mnóstwo bardzo niezgrabnych, ale funkcjonalnych elementów, jednak z drugiej strony pośrodku króluje wielki, kolorowy wyświetlacz z dotykowymi przyciskami po bokach. Sama forma też z resztą jest pomieszaniem stylistyki nowoczesnej z tą, którą znamy z samochodów już kilkuletnich.

Obraz

Za tym designerskim miksem poszło pomieszanie ergonomii królującej nad formą i funkcji górującej nad wyglądem. Większość rozwiązań w tym wnętrzu stawia na wygodę użytkowania. Ergonomia tego samochodu jest na bardzo wysokim poziomie. To, co miejscami wygląda archaicznie, w praktyce jest bardzo wygodne i intuicyjne w użytkowaniu.

Właściwie wnętrze Toyoty Auris jest tym, za czym coraz bardziej zaczynam tęsknić w motoryzacji - jest takie, jak w autach sprzed lat. Japończycy potrafili zachować tę prostotę, która kiedyś była czymś wszechobecnym i chyba na tyle niezauważalnym, że wręcz może trochę niedocenionym.

Dotykowy ekran, dotykowe przyciski - forma ponad funkcją?
Dotykowy ekran, dotykowe przyciski - forma ponad funkcją?

Niestety, Toyota na moment się zapomniała i na konsoli środkowej pojawił się fajny dodatek w postaci ekranu dotykowego z dotykowymi przyciskami po bokach. Marudziłem na ten temat już kilka razy i pozwolę sobie zrobić to i tym razem. Zastępowanie klasycznych przycisków panelami dotykowymi jest dla kierowcy udręką. Trudniej korzystać z nich w rękawiczkach, nie da się ich nacisnąć bez oderwania wzroku od drogi i łatwiej jest na nierówności wybrać nie to, co chcemy. Szanowni producenci - nie chcemy tych wszystkich macanych cudów techniki. Oddajcie nam przyciski!

Całe szczęście wypełnione tworzywami sztucznymi wnętrze Aurisa ma kilka atutów, które sprawiają, że można mu drobne wady wybaczyć. Przede wszystkim - jest bardzo wygodne. Akurat na test Toyoty wypadł jeden z najbardziej męczących dla mnie weekendów tej zimy. Był on wypełniony jazdą od świtu do zmierzchu po drogach będących często w tragicznym stanie. Po całym dniu takiej jazdy byłem wyczerpany, ale nie czułem niewygody. W fotelu siedziało mi się nadal dobrze, a pozycja za kierownicą ciągle nie wymagała poprawiania czy opuszczania rąk.

Bagażnik Aurisa TS jest spory, nawet w wersji hybrydowej.
Bagażnik Aurisa TS jest spory, nawet w wersji hybrydowej.

Dość wygodnie siedzi się także z tyłu. Jak to zwykle w kombi bywa, miejsca nad głowami jest pod dostatkiem. W Aurisie TS przednie fotele są w wystarczającej odległości od kanapy, by za sobą jechały wygodnie dwie dorosłe osoby, ale nic więcej – nie będziemy tu rozpieszczeni dużą ilością miejsca.

Chociaż nasz testowy Auris to hybryda, jego bagażnik był spory i ustawny. To głównie zasługa tego, że miał on nadwozie kombi. Jedynym poważnym mankamentem przestrzeni bagażowej w tym wozie jest zaokrąglona dolna część otworu wsadowego. Przez to, chociaż kufer Aurisa TS jest szeroki, wkładanie do niego kanciastych przedmiotów o sporych gabarytach nie jest łatwe.

Czy warto wybrać hybrydę?

Toyota pokazuje, że hybrydy są dla każdego i nie stanowią już tylko fanaberii - w cenniku japońskiego producenta znajdziemy ten napęd już w każdej wersji wyposażenia poza absolutnie podstawową Life, która dostępna jest jedynie z 1,22-litrowym Dual VVT-i. Nie zmienia to faktu, że Auris Hybrid kosztuje wyraźnie więcej niż jednostki konwencjonalne. Jednak o tym za chwilę.

Pod maską Aurisa Hybrid pracuje 1,8-litrowy motor benzynowy o mocy 99 KM, czyli jednostka zupełnie niewysilona jak na współczesne standardy. Jest ona wspomagana motorem elektrycznym, który generuje maksymalnie 80 KM. Sumaryczna największa osiągana przez ten system moc wynosi 136 KM. Widać więc, że Toyota nie pokryła szczytów charakterystyk tych silników, dzięki czemu być może maksimum nie jest szczególnie imponujące, ale za to cały układ ma dużo przyjemniejszą, bardziej elastyczną charakterystykę.

Malutki drążek wyboru trybu jazdy - bardzo wygodne i przyjemne w obsłudze rozwiązanie.
Malutki drążek wyboru trybu jazdy - bardzo wygodne i przyjemne w obsłudze rozwiązanie.

Kompaktowa hybryda Toyoty wyposażona jest w przekładnię CVT, co ma jeszcze dodatkowo pomóc w redukcji zużycia paliwa. Producent deklaruje, że Auris w mieście powinien zadowolić się dawką na poziomie 3,5 l/100 km, a w trasie ta wartość ma spaść o 0,1 l/100 km. Imponujące? Owszem. Wykonalne? Tak i nie.

Z jednej strony owszem - spalanie podawane przez Toyotę nie jest nieosiągalne. Można zejść do tego pułapu, ale jest jeden haczyk - wszyscy kierowcy wokół, a szczególnie za Tobą, będą Cię nienawidzić. Aby osiągnąć katalogowe zużycie paliwa, trzeba obchodzić się z pedałem przyspieszenia bardzo delikatnie. Należy przyspieszać z wyczuciem – w miarę dynamicznie, ale jednocześnie na tyle zachowawczo, by nie uruchomił się motor spalinowy. Oznacza to tyle, że w ruchu miejskim, który w Polsce odbywa się dosyć żwawo, momentami nawet agresywnie, musielibyśmy poruszać się tempem leniwca. Trzeba więc sporo samozaparcia i cierpliwości, by z hybrydy wycisnąć maksimum.

Obraz

Zatem jak jest w praktyce? Jeśli będziemy jechać spokojnie, ale bez tamowania ruchu, w mieście zupełnie normalnym, osiąganym bez większego wysiłku wynikiem będzie nieco ponad 5,5 l/100 km. To nic nadzwyczajnego. Jest jednak pewne ale. Spalanie wcale nie wzrośnie drastycznie, jeśli będziemy jechać nieco bardziej dynamicznie. Podczas całego testu nie zobaczyłem na komputerze pokładowym średniego zużycia paliwa na poziomie przekraczającym 5 litrów z hakiem. To już coś, czym można się pochwalić.

W trasie Auris TS Hybrid również pozytywnie zaskoczył. Jazda poza miastem nie jest teoretycznie mocną stroną hybryd. Jednak kompaktowe kombi Toyoty bez wysiłku zeszło ze zużyciem do pułapu 4,6 l/100 km. Gdyby trasa nie obejmowała dróg ekspresowych, bez problemu z przodu pojawiłaby się trójka.

Właściwie jedynym mankamentem tego napędu hybrydowego jest skrzynia CVT, która działa dobrze, póki jedziemy spokojnie. Gdy trzeba rozpędzać się dynamicznie, można odnieść wrażenie, że kastruje ona układ napędowy z mocy. Szczególnie mocno odczuwalne jest to przy prędkościach w okolicy 100 km/h. Wyprzedzanie wymagało nieco dystansu na rozpędzenie się, bo dynamika była nikła. Rekompensuje to cicha praca napędu i jego przyjemna praca w mieście.

Obraz

Odpowiedź na postawione powyżej pytanie nie jest jednoznaczna. Owszem, Auris jest oszczędny i na dodatek nie wymaga wyrzeczeń w postaci drastycznego ograniczenia przestrzeni bagażowej i jej ustawności. Przekładnia bezstopniowa nie będzie utrapieniem, jeśli większość czasu i tak jeździmy po mieście, a w trasie wolimy podróżować oszczędnie niż szybko. Moim zdaniem Auris TS Hybrid jest dobrą alternatywą dla auta z konwencjonalnym silnikiem. Tym nieszczęsnym ale pozostają wciąż pieniądze.

Ile kosztuje hybryda?

Nie oszukujmy się - hybrydy są droższe od zwykłych aut. Na dodatek, jeśli w samochodzie z konwencjonalnym napędem będziemy jeździć tak samo delikatnie, jak hybrydą, gdy chcemy oszczędzać energię, również nie wydamy fortuny na paliwo. Hybryda nie zwróci nam się prędko, o ile w ogóle kiedykolwiek do tego dojdzie, zanim sprzedamy auto.

► [url=http://autokult.pl/27151,volkswagen-e-golf-i-nissan-leaf-test-opinia-cena]Volkswagen e-Golf i Nissan Leaf[/url]► [url=http://autokult.pl/27090,toyota-rav4-hybrid-2016-test-opinia-spalanie-cena]Toyota RAV4[/url]► [url=http://autokult.pl/26991,volkswagen-e-up-test-opinia-zasieg-cena]Volkswagen e-up![/url]► [url=http://autokult.pl/26901,ford-mondeo-hybrid-titanium-test-opinia-spalanie-cena]Ford Mondeo Hybrid[/url]► [url=http://autokult.pl/26818,bmw-i8-test-opinia-spalanie-cena]BMW i8[/url]

Przeczytaj najnowsze testy innych hybryd i aut elektrycznych

Różnica między Aurisem TS z 1.6 Valvematic o porównywalnej do hybrydy mocy (132 KM) kosztuje z wyposażeniem Active 71 400 zł. Tymczasem 136-konna hybryda w tej samej wersji startuje od 86 900 zł. To 15,5 tys. zł różnicy. Przy obecnych cenach Pb95 (4,38 zł/l), można kupić za tę kwotę 3538,8 l benzyny. Nawet jeśli 1,6-litrowy motor benzynowy będzie palił średnio litr więcej niż deklaruje producent, czyli około 7 l/100 km, to przejedziemy na tym zapasie 50,5 tys. km.

Obraz

Sęk w tym, że samochodów nie kupuje się za pomocą matematycznych obliczeń. W przypadku hybryd spore znaczenie może mieć jeszcze ekologiczna świadomość potencjalnego nabywcy. Miasta przepełnione samochodami potrzebują wytchnienia. Hybrydy nie tylko mniej palą w korkach, ale są także cichsze. Z pomocą w sprzedaży hybryd Toyoty przyszły z pewnością także dotacje z Unii Europejskiej, które mogli uzyskać przedsiębiorcy. Na razie osoby prywatne muszą jednak liczyć się z koniecznością wydania większej sumy na ekologiczne kombi.

Nasza ocena Toyota Auris Touring Sports Hybrid:
8/ 10
Plusy
  • Wyraźna oszczędność paliwa
  • Cicha praca auta przy niskich prędkościach
  • Spora przestrzeń bagażowa jak na hybrydę
  • Dobra ergonomia
Minusy
  • Przekładnia CVT, która ogranicza dynamikę, szczególnie przy wyższych prędkościach
  • Przeciętna ilość miejsca na nogi pasażerów tylnej kanapy
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/23]

Toyota Auris Touring Sports Hybrid - dane techniczne, spalanie, cena

Toyota Auris Touring Sports Hybrid

Silnik i napęd:

Układ:R4 + elektryczny synchroniczny AC 
Rodzaj paliwa:Benzyna + prąd elektryczny 
Ustawienie:Poprzeczne 
Rozrząd:DOHC 16V z VVT-i 
Objętość skokowa:1798 cm3 
Moc max. jednostki benzynowej:99 KM (przy 5200 rpm) 
Moment max. jednostki benzynowej:142 Nm (przy 4000 rpm) 
Moc max. jednostki elektrycznej:80 KM (przy 13 500 rpm) 
Moment max. jednostki elektrycznej:207 Nm 
Max. moc układu:136 KM 
Skrzynia biegów:Bezstopniowa 
Typ napędu:Na przednie koła (FWD) 
Hamulce przednie:Tarczowe, wentylowane 
Hamulce tylne:Tarczowe 
Zawieszenie przednie:Kolumna typu MacPherson 
Zawieszenie tylne:Podwójne wahacze 
Średnica zawracania:11,0 m 
Koła, ogumienie przednie:205/55 R16 
Koła, ogumienie tylne:205/55 R16 

Masy i wymiary:

Typ nadwozia:Kombi 
Liczba drzwi:5 
Masa własna:1445 kg 
Ładowność:420 kg 
Długość:4595 mm 
Szerokość:1760 mm bez lusterek 
Wysokość:1485 mm 
Rozstaw osi:2600 mm 
Rozstaw kół przód/tył:1515 / 1505 mm 
Pojemność zbiornika paliwa:45 l 
Pojemność akumulatorów:6,5 Ah w 28 modułach 
Pojemność bagażnika:600/1658 l 
Osiągi:
 Katalogowo:Pomiar własny:
Przyspieszenie 0-100 km/h:11,2 s 
Prędkość maksymalna:175 km/h 
Zużycie paliwa (miasto):3,5 l/100 km5,8 l/100 km
Zużycie paliwa (trasa):3,4 l/100 km4,6 l/100 km
Zużycie paliwa (mieszane):3,5 l/100 kml 
Emisja CO2:81 g/km 
Test zderzeniowy Euro NCAP:5 gwiazdek 
Cena:
Cena testowego egzemplarza:110 400 zł 
Wersja silnikowa od:

83 900 zł (5-drzwiowy)

86 900 zł (kombi)

 
Model od:

59 900 zł (5-drzwiowy)

64 900 zł (kombi)

 
Wybrane wyposażenie standardowe wersji Prestige:
Elementy nadwozia:Pełne lampy LED, chromowane listwy w grillu, wokół świateł przeciwmgielnych i atrapie dyfuzora, przyciemniane szyby tylne, srebrne relingi dachowe
Elementy wnętrza:Skórzana kierownica, fotele sportowe, tapicerka materiałowa + skórzane boczki
Koła i opony:Zestaw naprawczy, felgi aluminiowe, 16-calowe
Komfort:Pakiet Tech: system automatycznego parkowania (SIPA), czujniki parkowania przednie i tylne, wewnętrzne lusterko elektrochromatyczne, elektrycznie składane lusterka zewnętrzne, czujnik zmierzchu i deszczu; tempomat, komputer pokładowy, elektrycznie regulowane szyby przednie i tylne, klimatyzacja automatyczna dwustrefowa, podwójna podłoga bagażnika, elektrycznie składane lusterka, inteligentny kluczyk, regulacja wysokości fotela kierowcy i pasażera, podłokietnik przedni ruchomy, przyciski do sterowania radiem z kierownicy
Bezpieczeństwo:Pakiet Safety: układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS), układ rozpoznawania znaków drogowych (RsA), układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu (LDA), automatyczne światła drogowe (AHB); elektroniczny system zabezpieczenia antykradzieżowego komputera i złącza diagnostycznego, 7 poduszek powietrznych, ABS, ABD, BA, system stabilizacji toru jazdy i kontroli trakcji VSC + TRC, system wspomagający pokonywanie podjazdów, ISOFIX x2, lampy przeciwmgielne
Multimedia:Centralny wyświetlacz TFT 4,2", system multimedialny Toyota Touch 2 z Bluetooth i kamerą cofania, radio z RDS, CD, MP3 i 6 głośnikami, port USB i AUX-IN,
Mechanika:-
Wybrane wyposażenie opcjonalne auta testowego:
Elementy nadwozia:

-

Elementy wnętrza:Pakiet Skyview: dach panoramiczny z elektrycznie sterowaną roletą (4500 zł)
Koła i opony:-
Komfort:-
Bezpieczeństwo:-
Multimedia:Nawigacja Toyota Touch 2 Go Plus (2500 zł)
Mechanika:-
Źródło artykułu:WP Autokult
Komentarze (33)