Na autostradach i drogach ekspresowych obowiązuje zasada, według której minimalny odstęp od pojazdu jadącego z przodu (wyrażony w metrach) powinien wynosić co najmniej połowę aktualnej prędkości podanej w km/h. W praktyce oznacza to m.in. 70 m przy 140 km/h oraz 60 m przy 120 km/h. Tę samą regułę można też opisać prościej: bezpieczny dystans odpowiada mniej więcej dwóm sekundom jazdy.
Zbyt mała odległość na trasach szybkiego ruchu to nie tylko ryzyko kolizji, lecz także konkretne konsekwencje prawne. Za złamanie przepisów grozi mandat od 300 do 500 zł oraz 5 punktów karnych. Najpoważniejszym zagrożeniem pozostaje jednak wypadek — przy dużej prędkości nawet pozornie niewielkie uderzenie może mieć dramatyczne następstwa. Kierowcy często ignorują wymagany dystans; część z nich może nie znać tych przepisów, a inni — mimo świadomości zasad — nie potrafią trafnie ocenić odległości w realnym ruchu.
Do orientacyjnego mierzenia odległości mogą przydać się słupki pikietażowe przy drogach, które ustawiane są co 100 metrów. Żeby jednak łatwiej "złapać" właściwą perspektywę, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przygotowała także grafiki oraz nagranie wideo zarejestrowane w normalnym ruchu — tak, by pokazać, jak wygląda prawidłowy odstęp na drodze.
Na przygotowanych materiałach widać sytuację, w której zachowane są bezpieczne i zgodne z przepisami odstępy. Samochody ciężarowe poruszają się z prędkością 80 km/h, a dystans między nimi wynosi około 40 m. Na lewym pasie jadą auta osobowe z prędkością 120 km/h — w tym przypadku odstęp to około 60 m, czyli odpowiada minimalnym wymaganiom.
Inny pokazany przykład obrazuje sytuację znacznie częstszą na autostradach: odstęp wynosi około 12 m. Taka odległość byłaby właściwa przy prędkości rzędu 30 km/h, ale przy 120 km/h oznacza to zaledwie około 0,4 s odstępu w czasie. W tak krótkim momencie wielu kierowców po zauważeniu świateł stopu pojazdu z przodu może nie zdążyć nawet zareagować. Nawet jeśli ktoś zacznie hamować, opóźnienie działania układu hamulcowego sprawia, że szanse na uniknięcie zderzenia pozostają niewielkie.
GDDKiA udostępniła również materiał filmowy, w którym dystanse między pojazdami widać w warunkach zwykłej jazdy. To ułatwia zrozumienie, jak duża powinna być realna przerwa między autami przy prędkościach typowych dla autostrad i dróg ekspresowych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo