WAŻNE
TERAZ

Koniec spotkania Kaczyński-Morawiecki. Jest oświadczenie rzecznika PiS

Gwarancja na używane? Toyota i Lexus pod ochroną nawet 10 lat

Toyota i Lexus zmieniają zasady, do których przywykło wielu kierowców: ochrona nie kończy się tu z automatu po kilku latach, tylko może być odnawiana przy regularnym serwisie. W praktyce oznacza to, że nawet używane auto, jeśli spełnia warunki programu i przejdzie przegląd w autoryzowanym serwisie, może dalej korzystać z ochrony gwarancyjnej.

Toyota C-HRToyota C-HR
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Mariusz Zmysłowski

Większość kierowców wciąż zakłada, że gwarancja samochodu kończy się mniej więcej wtedy, gdy kończy się "nowość" auta, czyli po dwóch, trzech latach. Toyota i Lexus pokazują jednak zupełnie inne podejście: zamiast przywiązywać ochronę do momentu zakupu, uzależniają ją od regularnego serwisowania. To właśnie dlatego program Relax jest jednym z najbardziej nietypowych rozwiązań na rynku — nie wymaga dodatkowego pakietu ani osobnej umowy, tylko zwykłego przeglądu w ASO.

Jak działa Relax?

Mechanizm jest prosty. Po wykonaniu przeglądu Relax w autoryzowanym serwisie właściciel dostaje kolejny rok ochrony gwarancyjnej, albo ochronę do następnego interwału przebiegowego, jeśli to nastąpi wcześniej. Program działa do momentu, gdy samochód osiągnie 10 lat lub 185 tys. km od pierwszej rejestracji, zależnie od tego, co wydarzy się wcześniej. Co ważne, Toyota podaje też, że wcześniejszy serwis poza ASO nie przekreśla szansy na aktywację programu, o ile auto spełnia warunki.

Co istotne, program obejmuje też aut kupionych już z drugiej ręki. Wielu właścicieli używanych Toyot i Lexusów nie wie, że po zakupie nadal mogą korzystać z ochrony, jeśli samochód mieści się w limicie wieku i przebiegu oraz przejdzie przegląd w autoryzowanej stacji. W praktyce oznacza to, że kilkuletnie auto nie musi być już "po gwarancji", jak zakłada większość kierowców.

Relax ma znaczenie nie tylko przy ewentualnej awarii, ale też na rynku wtórnym. Samochód z udokumentowanym serwisem i możliwością dalszego korzystania z ochrony producenta jest po prostu bardziej atrakcyjny dla kupującego. Na wysoką wartość przy odsprzedaży ma też znaczenie stosowanie oryginalnych części i pełna, udokumentowana historia pojazdu. Dochodzi do tego spokój psychiczny: właściciel nie musi żyć z myślą, że po upływie fabrycznej gwarancji zostaje sam z kosztami nieprzewidzianych napraw. Dla wielu kierowców to dziś równie ważne jak spalanie czy niezawodność.

Sama obecność tego programu w ofertach Toyoty i Lexusa dobrze świadczy o samochodach, które oferują. Japończycy od lat budują swoją reputację na trwałości, przewidywalnych kosztach i wysokiej jakości obsługi. Jeśli producent może pozwolić sobie na tak długą ochronę, to właśnie dlatego, że opiera ją na zaufaniu do własnej techniki i regularnego serwisowania.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ