– Będziemy nadal oferować model 208 w jego obecnej formie, aby zaspokoić potrzeby tej części rynku, która wciąż nie będzie gotowa na samochody elektryczne i nadal będzie potrzebować wersji spalinowych lub hybrydowych – powiedział Alain Favey w rozmowie z magazynem "Autocar". – Obecna generacja modelu 208 z takimi napędami pozostanie w ofercie tak długo, jak długo będzie na nią popyt.
208 oferowany jest z "czysto" benzynowym 1.2 oraz w wydaniu hybrydowym, opartym na tej samej jednostce.
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Favey zasugerował, że takie rozwiązanie może przetrwać nawet po 2030 r. On sam jednak wierzy, że zainteresowanie elektrykami będzie rosło bardzo szybko – i na tym chce się skupić.
W czerwcu sprzedaż samochodów elektrycznych we Francji przekroczyła punkt kulminacyjny: próg 30 proc., choć wynikało to z mocnego wsparcia rządu. Przekroczenie tej granicy oznacza, że producenci zmieszczą się w limitach emisji dwutlenku węgla dla całej swojej oferty. Wśród elektryków we Francji najlepiej sprzedawały się Tesla Model Y oraz Renault 5.