Tak będzie wyglądał Mercedes CLA!

Tak będzie wyglądał Mercedes CLA!
Piotr Wereszczyński

17.09.2012 20:30, aktual.: 12.10.2022 17:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Mercedes wykorzystał ostatnie dni lata zabierając swoje najnowsze dzieło na krótką sesję zdjęciową. Oto produkcyjny Mercedes CLA bez kamuflażu.

Mercedes wykorzystał ostatnie dni lata zabierając swoje najnowsze dzieło na krótką sesję zdjęciową. Oto produkcyjny Mercedes CLA bez kamuflażu.

W poszukiwaniu ciekawych krajobrazów, które pozwoliłyby na kilka dobrych ujęć Mercedes zabrał CLA aż na Islandię. Tam został przyłapany przez jednego z turystów, który nie zmarnował tej okazji i wykonał kilka zdjęć z ukrycia. Z racji dużej odległości i fatalnej pogody fotografie nie należą do najlepszych ale na części ujęć auto jest dobrze widoczne.

Obraz

Od razu w oczy rzuca się agresywna stylizacja baby CLS-a. Nie jest to jednak wersja AMG jak mogłoby się wydawać a cywilna odmiana, która została wyposażona w pakiet stylistyczny znany już z klasy A. W jego skład wchodzi m. in. przedni zderzak z ogromnymi wlotami powietrza czy charakterystyczny grill.

Zdaniem autora zdjęć auto jest dużo większe od hatchbacka. Nasuwa się zatem pytanie o przyszłość klasy C. Najmniejszy dotychczas sedan w ofercie z pewnością nie wzbudzi tylu emocji co CLA. Przy założeniu, że będą to auta zbliżone cenowo Mercedes musi się pospieszyć z pracami nad kolejną generacją małej limuzyny lub gruntownym jej faceliftingiem.

Obraz

Choć auto jest już gotowe to mało prawdopodobne wydaje się, że Mercedes zaprezentuje CLA już podczas targów w Paryżu. Jako prawdopodobną datę premiery podaje się styczniowy salon w Detroit, zaraz po nim ma ruszyć sprzedaż auta.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/8]

Źródło: Carscoop

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)