Szybko poszło. Renault Espace debiutuje w odświeżonym wydaniu

Zaledwie dwa lata po premierze Renault zdecydowało się odświeżyć swojego SUV-a.

Renault Espace po faceliftinguRenault Espace po faceliftingu
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe
Aleksander Ruciński

Renault zaprezentowało odświeżoną wersję modelu Espace, wprowadzając nowy język stylistyczny i ulepszenia technologiczne. Siedmiomiejscowy SUV zyskał zmieniony wygląd oraz usprawnienia we wnętrzu, zapowiadając jednocześnie nadchodzący lifting powiązanego modelu Austral.

Nowe Renault Espace adoptuje najnowszy język stylistyczny marki, wcześniej zaprezentowany w flagowym modelu Rafale oraz zastosowany w mniejszych SUV-ach Captur i Symbioz. Zmiany obejmują przeprojektowany przód z ostrzejszymi reflektorami LED i światłami do jazdy dziennej, zmodyfikowaną osłonę chłodnicy oraz prostsze wloty powietrza w zderzaku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Renault Espace 1.6 Energy TCe 200 KM, 2015 - test AutoCentrum.pl #228

Wersje wyposażenia Techno, Iconic i Esprit Alpine różnią się wykończeniem osłony chłodnicy. Sylwetka pojazdu pozostała niezmieniona, jednak tył zyskał nieco mniejsze lampy o nowoczesnym wzorze świetlnym. Długość Espace nieznacznie wzrosła do 4,74 m.

Producent wprowadził nowy kolor nadwozia Baltic Blue Grey oraz ekskluzywną opcję wnętrza w odcieniu Light Sand Grey. W kabinie pojawiły się ergonomiczne przednie fotele oraz poprawiono wyciszenie wnętrza. Espace jest pierwszym modelem Renault wyposażonym w system rozpoznawania kierowcy, który aktywuje spersonalizowane ustawienia, takie jak pozycja siedzenia, ulubione stacje radiowe czy aplikacje infotainment.

Renault Espace po faceliftingu
Renault Espace po faceliftingu © Materiały prasowe

Opcjonalny panoramiczny dach szklany został wyposażony w technologię Solarbay, pozwalającą na przełączanie się między trybem przezroczystym a nieprzezroczystym na żądanie. Cyfrowy kokpit pozostał bez zmian i obejmuje 12,3-calowy wyświetlacz cyfrowych zegarów, 12-calowy ekran dotykowy systemu multimedialnego oraz opcjonalny 9,3-calowy wyświetlacz head-up.

Espace nadal oferowany jest w wersjach pięcio- i siedmiomiejscowej, z przesuwaną tylną kanapą i pojemnym bagażnikiem o pojemności od 520 do 2225 litrów, w zależności od konfiguracji. Pod maską znajduje się jedyna opcja napędowa: samoładujący się układ hybrydowy, składający się z turbodoładowanego trzycylindrowego silnika o pojemności 1,2 litra oraz dwóch silników elektrycznych, generujący łącznie 197 KM.

Według Renault maksymalny zasięg hybrydowego SUV-a wynosi 1100 km między tankowaniami. Model można opcjonalnie wyposażyć w zaawansowany system czterech kół skrętnych 4Control Advanced. Odświeżone Espace produkowane jest w hiszpańskiej Palencji i trafi na rynki europejskie latem. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Renault wkrótce zaprezentuje również zmodernizowaną wersję modelu Austral, korzystającą z tych samych ulepszeń.

Przeczytaj nasz test Espace przed liftingiem:

  • Renault Espace po faceliftingu
  • Renault Espace po faceliftingu
  • Renault Espace po faceliftingu
  • Renault Espace po faceliftingu
[1/4] Renault Espace po faceliftingu Źródło zdjęć: Materiały prasowe |
Wybrane dla Ciebie
Hamowanie z ABS-em. Pulsacyjne wciskanie pedału to przeszłosć
Hamowanie z ABS-em. Pulsacyjne wciskanie pedału to przeszłosć
Fiat pokazał "nowy" samochód dla rodzin. Qubo L to dobry znajomy w przebraniu
Fiat pokazał "nowy" samochód dla rodzin. Qubo L to dobry znajomy w przebraniu
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇